Dziennik Gazeta Prawana logo

Szczere wyznanie gwiazdora "M jak miłość". "Robiłem rzeczy, o których wolałbym zapomnieć"

11 lipca 2024, 20:28
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ciachorowski
Tomek Ciachorowski podzielił się z internautami bardzo osobistym wyznaniem/AKPA
Serial "M jak miłość" cieszy się od lat ogromną i niesłabnącą popularnością. Występy w tym serialu TVP przyniosły wielu aktorom wielką rozpoznawalność.  Jeden z nich zdobył się teraz na bardzo szczere wyznanie. 

"M jak miłość" to jeden z hitów Telewizji Polskiej. Serial opowiadający historię rodu Mostowiaków od ponad dwóch dekad cieszy się sporym zainteresowaniem i sympatią wśród widzów. Jednego z bohaterów serialu, Artura Skalskiego grał Tomasz Ciachorowski. Mężczyzna rywalizował o względy Izy (Adriana Kalska) wraz z Marcinem Chodakowskim (Mikołaj Roznerski). Tomasz Ciachorowski właśnie podzielił się w mediach społecznościowych osobistym wyznaniem. 

Aktor zamieścił na Instagramie filmik, na którym widać, jak biega. Tomasz Ciachorowski przy okazji zdecydował się podzielić z fanami pewną informacją z życia osobistego. Wyznał, że właśnie mija 11 lat, odkąd żyje w trzeźwości i nie sięga po alkohol. 

Tomasz Ciachorowski ma się czym pochwalić

Właśnie zdałem sobie sprawę z tego, że dokładnie 11 lat temu zakręciłem kurek z alkoholem i od tamtej pory nie piję w ogóle. Nie miałem w ustach nawet kropli alkoholu i chyba był to największy sukces w moim życiu. Dzień, który zmienił moje życie o 180 stopni. Nie wiem, jak wyglądałoby moje żyje, gdyby, nie podjął tych decyzji. Ale to nie jest tylko kwestia decyzji - powiedział na nagraniu.  

Tomasz Ciachorowski przyznaje się do problemu  

Tomasz Ciachorowski zdradził, że decyzja o rezygnacji z alkoholu, to długi proces i trudny proces, na który składa się wiele czynników. Aktor wyznał, że niegdyś nie była dnia, żeby nie pił. 
To jest cały proces, terapia, ale też codzienna aktywność fizyczna, która pomogła mi wytrwać w tym postanowieniu i ludzie, którzy mnie wspierali na tej drodze. Chyba nigdy nie mówiłem o tym publicznie. Mówiłem, że nie piję alkoholu, ale nigdy nie mówiłem, że miałem problem z piciem. A przed 10 lipca 2013 roku nadużywałem alkoholu codziennie i robiłem różne rzeczy, o których wolałbym zapomnieć, z których nie jestem dumny. Ale za to dumny jestem z tego, że już 11 lat udaje mi się nie zaglądać do kieliszka. Tylko tyle. Chciałem się pochwalić - powiedział na nagraniu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj