Dziennik Gazeta Prawana logo

"Geniusz" - ostatnia rola Jerzego Stuhra w Teatrze Polonia. Tak się pożegnał z publicznością

10 lipca 2024, 15:32
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Stuhr
Jerzy Stuhr w spektaklu "Geniusz"/AKPA
9 lipca zmarł wybitny aktor filmowy i teatralny Jerzy Stuhr. Miał 77 lat. Przed śmiercią ciężko chorował. Jego ostatnią rolą teatralną był Konstantin Stanisławski w spektaklu "Geniusz".  "Jurek przyszedł do mnie dwa lata temu, że chciałby się pożegnać z publicznością tą rolą" - mówiła Krystyna Janda, szefowa warszawskiego Teatru Polonia.

Jerzy Stuhr nie żyje. Wybitny aktor odszedł w wieku 77 lat - informację o jego śmierci przekazał syn, Maciej Stuhr.

Jerzy Stuhr zagrał dziesiątki ról filmowych i teatralnych. Współpracował również z warszawskimi teatrami, które prowadzi Krystyna Janda. To tam wyreżyserował "Geniusza", w którym zagrał też jedna z dwóch głównych ról. Premiera sztuki Tadeusza Słobodzianka odbyła się 22 lutego tego roku.

Pożegnanie Jerzego Stuhra ze sceną

"Jurek przyszedł do mnie dwa lata temu, że chciałby się pożegnać z publicznością tą rolą" - powiedziała w rozmowie z TVP Krystyna Janda, szefowa Teatru Polonia. "Całe życie był pedagogiem, był rektorem, uczył metody Stanisławskiego i uważał, że to będzie jego piękne pożegnanie" - podkreśliła. "Dwa lata temu, po tym wylewie, był w takim stanie, że właściwie prawie nie mówił" - dodała. Jerzy Stuhr jednak dopiął swego. Wyreżyserował spektakl i w nim grał. 

"Geniusz" z Jerzym Stuhrem - bilety było trudno zdobyć 

Bilety na "Geniusza", w którym Jerzy Stuhr grał razem z Jackiem Braciakiem, rozchodziły się w mgnieniu oka. Na przełomie czerwca i lipca kilka spektakli odwołano ze względu na "chorobę aktora". Teraz spektakl, po śmierci Jerzego Stuhra, spada z afisza definitywnie. 

"Geniusz" to dramat Tadeusza Słobodzianka, autora tak głośnych sztuk, jak m.in. "Obywatel Pekosiewicz", "Prorok Ilja", "Sen pluskwy" czy "Nasza klasa". 

"Dramatycznie zderzenie dwóch postaci niezwykłego kalibru: Józefa Stalina i Konstantina Stanisławskiego. Pierwszy to tyran i jeden z największych zbrodniarzy w historii, ale też teatralny koneser i gorliwy widz. Drugi - bodaj największy kreator teatralny współczesności, ojciec nowoczesnego teatru, twórca Metody - systemu reguł gry aktorskiej, po dziś dzień (choć w różnych odmianach) uważanego za kanoniczny" - czytamy w opisie spektaklu na stronie teatru.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj