Dziennik Gazeta Prawana logo

Jerzy Zelnik i jego syn udzielili wywiadu. Podczas rozmowy doszło między nimi do awantury

15 czerwca 2024, 10:01
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jerzy Zelnik
Jerzy Zelnik udzielił przed laty wywiadu wspólnie z synem. Podczas rozmowy doszło do awantury/AKPA
W 2002 roku Jerzy Zelnik udzielił wywiadu wspólnie ze swoim synem Mateuszem. Podczas rozmowy doszło do awantury. Aktor zaczął krytykować syna i jego wybory. "Dzień kończysz przed telewizorem - zamiast wziąć kawałek książki, oglądasz jakiś horror. Nie rozumiem tego, ja muszę mieć łagodne przejście z hałasu życia do krainy snu poprzez lekturę, modlitwę, zadumę nad minionym dniem" - strofował swoją pociechę Jerzy Zelnik.

Jerzy Zelnik to jeden z najpopularniejszych polskich aktorów. Sławę przyniosła mu rola w ekranizacji "Faraona" Bolesława Prusa, gdzie zagrał główną rolę. Ze swoją żoną Urszulą, która już nie żyje, doczekał się syna Mateusza. 

Jerzy Zelnik i jego syn Mateusz przed laty udzielili wspólnego wywiadu

Mężczyzna zawodowo zajmuje się fotografią, prywatnie jest mężem i ojcem. W 2002 r. wraz ze znanym ojcem udzielił zaskakującego wywiadu "Vivie!". Podczas rozmowy aktor zaczął krytykować syna. To nie spodobało się Mateuszowi. Syn Jerzego Zelnika pracował wówczas w sklepie i zarabiał na takie przyjemności jak telefon, kosmetyki, czy taksówki po imprezach. 

Staramy się go wychowywać w szacunku do pieniędzy: chcesz mieć lepiej, niż proponują rodzice - zarób sobie na to - mówił Jerzy Zelnik. Stwierdził, że nie podoba mu się, jak syn odzywa się do matki. Przyznawał, że większość kłótni z żoną dotyczy właśnie Mateusza, którego pani Urszula chciała wychowywać twardą ręką.

Awantura podczas rozmowy. Co synowi zarzucał Jerzy Zelnik?

Ty jesteś zwykle obok rodzinnych konfliktów - powiedział Mateusz do ojca. Aktor poprosił go, by nie mówił takich rzeczy, bo są krzywdzące. W trakcie wywiadu Jerzy Zelnik zaczął synowi zarzucać różne rzeczy. Wywiązała się dyskusja na temat ciszy, którą aktor bardzo lubi. 

To też, wszystkim ona służy. Tylko o tym w gonitwie zapominamy. Ty też mało ją lubisz. (...) Dzień kończysz przed telewizorem - zamiast wziąć kawałek książki, oglądasz jakiś horror. Nie rozumiem tego, ja muszę mieć łagodne przejście z hałasu życia do krainy snu poprzez lekturę, modlitwę, zadumę nad minionym dniem - stwierdził Zelnik. 

Syn tłumaczył ojcu, że "rozsadza go energia" i chce mieć trochę wolności. 

Tak odpowiadał syn aktora

Tak naprawdę najchętniej uciekam do miasta, spotykam się z kolegami, posiedzę w pubie, pójdę na dyskotekę - powiedział. Czy nie masz wrażenia, że tracisz czas? - pytał aktor. 

Ty przeważnie się relaksujesz. Ale czy budujesz coś? Czy walczysz o coś albo z czymś? Czy próbujesz przełamać swoją słabość, niechęć do działania? Ja też niecodziennie mam nastrój do pracy, ale nie mogę się zwolnić - na przykład odłożyć na później przedstawienia teatralnego - kontynuował. 

Na co syn stwierdził, że każdy żyje swoim życiem a dzieci nie rodzą się po to, by realizować marzenia rodziców. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj