Dziennik Gazeta Prawana logo

Śpiewak uważa, że Wojciechowska działa "nieetycznie". Jej odpowiedź jest mocna

17 października 2025, 10:46
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Martyna Wojciechowska odpowiada Janowi Śpiewakowi
Martyna Wojciechowska odpowiada Janowi Śpiewakowi/AKPA
Jan Śpiewak skrytykował Martynę Wojciechowską za współpracę z popularną siecią sklepów spożywczych, która handluje m.in. alkoholem i papierosami. Dziennikarka szybko odniosła się do zarzutów. Jak tłumaczy, nie reklamowała sieci sklepów, ale promowała kampanię dotyczącą zdrowia psychicznego.

Działacz społeczny Jan Śpiewak od lat prowadzi kampanię przeciwko promowaniu alkoholu przez osoby publiczne. Tym razem skrytykował Martynę Wojciechowską, która zdecydowała się na współpracę z popularną siecią sklepów spożywczych, handlujących m.in. alkoholem. Warto podkreślić, że Wojciechowska nie promowała alkoholu, a jedynie wykorzystała ekrany umieszczone w sklepach, by promować treści związane z projektem "Młode Głowy".

Śpiewak wzywa Wojciechowska do przeprosin

Jan Śpiewak w instagramowym wpisie zarzucił Martynie Wojciechowskiej m.in. wybielanie wizerunku marki. "Jest to działanie skrajnie nieetyczne i niemoralne" - czytamy. Wezwał też Wojciechowską do wycofania się z tego typu działań i wystosowania przeprosin.

Martyna Wojciechowska odpowiada Janowi Śpiewakowi

Martyna Wojciechowska opublikowała obszerne oświadczenie, w którym podkreśliła, że jest przeciwniczką alkoholu, nikotyny i innych używek. "Odrzuciłam wiele propozycji komercyjnych, w tym ofertę promowania piwa 0 proc. za równowartość apartamentu w Warszawie. To dla mnie kwestia wartości i odpowiedzialności wobec młodych, o których walczę każdego dnia" - pisała.

"To nie jest reklama"

W dalszej części zwróciła uwagę, że współpraca z siecią sklepów nie miała w żadnym wypadku na celu promowania tej marki. "Korzystaliśmy z możliwości, by komunikat o Pierwszej Pomocy dla Zdrowia Psychicznego dotarł do jak największej liczby odbiorców, żeby wszyscy wiedzieli, jak reagować w sytuacji kryzysu psychicznego. (...) To nie jest reklama" - tłumaczyła. Martyna Wojciechowska, widząc, że są osoby, które odebrały jej udział w tej kampanii jako promocję sieci sklepów i sprzedawanych tam produktów, w tym alkoholu i papierosów, przerosiła i zapewniła, że w przyszłości będzie lepiej dobierać kanały komunikacji.

Martyna Wojciechowska o nocnej prohibicji

Na koniec zaapelowała o wprowadzenie nocnej prohibicji. "Jednocześnie apelujemy o wprowadzenie zakazu nocnej sprzedaży alkoholu w całej Polsce (dziś Rada Warszawy podjęła decyzję o wprowadzeniu nocnej prohibicji tylko w dwóch dzielnicach) oraz o bardziej zdecydowane działania w kwestii ograniczania dostępu do substancji szkodliwych, szczególnie dla młodych ludzi" - napisała Martyna Wojciechowska.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj