Dziennik Gazeta Prawana logo

Wpadka prowadzącego w Opolu. Marek Sierocki nie krył zdziwienia

13 czerwca 2025, 11:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Opole
Podczas koncertu "Debiuty" w Opolu doszło do wpadki. Marek Sierocki nie krył zdziwenia/AKPA
W czwartek wystartował festiwal w Opolu 2025. Pierwszym koncertem, jaki zobaczyli widzowie były "Debiuty". Jeden z prowadzących zaliczył wpadkę. Marek Sierocki, który pojawił się na scenie, by wręczyć nagrodę zwycięzcy koncertu, był nią mocno zaskoczony. Co dokładnie się wydarzyło?

W czwartek wystartował 62. Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej w Opolu. Widzowie mogli zobaczyć koncert "Debiuty". Laureatami zostali Stasiek Kukulski, który otrzymał nagrodę publiczności oraz Daniel Godson, który został doceniony przez jurorów.

Wpadka na festiwalu w Opolu 2025. To powiedział prowadzący

Koncert "Debiuty" prowadzili Bovska, Tribbs oraz Zalia. Gdy na scenie pojawił się Marek Sierocki, dyrektor artystyczny festiwalu w Opolu 2025, by wręczyć jedną z nagród, nie obyło się bez wpadki. Prowadzący Tribbs postanowił porozmawiać z dziennikarzem, ale rozmowa nie przebiegła tak, jak chciał. Nawiązał do tego, że Marek Sierocki komentował konkurs piosenki Eurowizji.

Wpadka w Opolu. Marek Sierocki nie krył zdziwienia

Pozwolę sobie zapytać, jako że pan Marek jest wielką legendą polskiej Eurowizji. Jak pan się czuje przez tak długie lata prowadząc ten konkurs, będąc tak ważną postacią? - stwierdził Tribbs.

Na twarzy Marka Sierockiego nie dało się nie zauważyć zdziwienia tym, co usłyszał. Postanowił sprostować te słowa. Długie to nie, ale kilka razy zapowiadałem ciebie jako współtwórcę. Proszę państwa, Tribbs to jest współtwórca wielu utworów eurowizyjnych, które zaszły bardzo, bardzo wysoko! - odpowiedział prowadzącemu.

Kim jest Marek Sierocki? Czy komentował Eurowizję?

Marek Sierocki komentował Eurowizję zaledwie trzy lata. "Głosem" tej imprezy był i powrócił do tej roli po zmianie władzy w TVP Artur Orzech. Sierocki zajął jego miejsce jako komentatora w latach 2021-2023, czyli w okresie, w którym Orzech nie pracował w TVP.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj