Dziennik Gazeta Prawana logo

Widzowie ocenili festiwal w Sopocie. To im się bardzo nie spodobało

24 maja 2025, 08:29
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sopot
Widzowie ocenili festiwal w Sopocie. To im się bardzo nie spodobało podczas Polsat Hit Festiwal/AKPA
Pierwszy dzień Polsat Hit Festiwal 2025 za nami. Widzowie usłyszeli znane im z radia hity, bawili się podczas jubileuszu Kayah oraz zespołu Feel. W sieci na bieżąco komentowali to, co działo się na scenie i co słyszeli siedząc przed telewizorami. Jedna rzecz bardzo im się nie spodobała. Co dokładnie?

Ten weekend upłynie pod znakiem Polsat Hit Festiwal 2025. Pierwszy dzień tej imprezy odbył się 23 maja (piątek). Festiwal w Sopocie potrwa do niedzieli. Wówczas na scenie wystąpią formacje kabaretowe.

Polsat Hit Festiwal. Kto wystąpił pierwszego dnia?

Widownia zgromadzona w sopockiej Operze Leśnej oraz widzowie przed telewizorami mogli zobaczyć m.in.

  • koncert z okazji 20-lecia grupy Feel
  • koncert "Radiowych Przebojów Roku" podczas którego wystąpili m.in. Kaśka Sochacka, Cleo czy Vix.N
  • jubileuszowy występ Kayah, której towarzyszyli na scenie m.in. Dawid Kwiatkowski oraz Goran Bregovic.

Pierwszego dnia Sopot Hit Festiwal 2025 na scenie pojawiła się również Justyna Steczkowska, która wykonała utwór "Gaja" zaprezentowany podczas tegorocznego konkursu Eurowizji.

Polsat Hit Festiwal 2025. To nie spodobało się widzom

Widzowie już w trakcie trwania festiwalu komentowali występy artystów. Ich zdaniem dobór artystów był trafiony a piosenki rzeczywiście były i wciąż są hitami. Doceniono m.in. występy Oskara Cymsa, Wiktora Dyduły i Kasi Sienkiewicz oraz Kaśki Sochackiej. Widzom podobał się także utwor zaprezentowany przez zwycięzców "Must be the music", czyli duet Alien x Majtis. Nostalgiczną podróż w czasie zafundowali widzom Kayah i Goran Bregovic.

Tylko jedna rzecz bardzo się widzom Sopot Hit Festiwal 2025 nie spodobała. Narzekali na problemy z dźwiękiem. "Czy macie dźwiękowca, bo w telewizji fatalnie słychać muzykę, jak ktoś by kręcił koncert telefonem"; "Proszę, zróbcie coś, bo fajna muza, ale jakość do bani"; "No coś jest słabo, bo niektórzy artyści też śpiewali, jakby się kiepsko słyszeli"; "Pięknie, ale akustycy do zwolnienia" - pisali oburzeni widzowie.

Zauważyli także, że występy emitowane w telewizji były opóźnione o 15 minut. "Czemu 15 minut opóźnienia? Na Tiktoku już Kayah występuje" - pytali.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj