Dziennik Gazeta Prawana logo

Kinga Rusin wróci do telewizji? Prezenterka wydała oświadczenie

1 października 2024, 10:53
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kinga Rusin
Kinga Rusin wróci do telewizji? Dziennikarka wydała oświadczenie, w którym rozwiała wątpliwości/AKPA
Kinga Rusin przez wiele lat była prezenterką TVN. Od pewnego czasu plotkuje się, że Edward Miszczak chce ją ściągnąć do śniadaniówki Polsatu. Prezenterka postanowiła wydać oświadczenie w tej sprawie i odnieść się do plotek. "Mogę jedynie potwierdzić, że..." - czytamy. 

Kinga Rusin przez wiele lat była gwiazdą TVN. Wcześniej pracowała w TVP. Nie jest tajemnicą, że dziennikarka była ulubienicą Edwarda Miszczaka. Pandemia sprawiła, że Kinga Rusin w 2020 roku postanowiła porzucić telewizję i zaczęła podróżować po świecie. 

Edward Miszczak marzy o powrocie Kingi Rusin do telewizji

Przez ostatnie lata, jak często podkreślała, udało jej się zwiedzić prawie cały świat. Nie ukrywała też, że życie na walizkach nieco ją zmęczyło. Od miesiąca w mediach krążą plotki, że Kinga Rusin może wrócić do telewizji. O jej powrocie marzy, jak wynika z doniesień, Edward Miszczak, który obecnie jest dyrektorem programowym Polsatu. 

Jedna z fanek postanowiła zapytać ją wprost, czy tęskni za telewizją. 

Mam wspaniałe wspomnienia. Pracowałam w telewizji w jej najlepszych latach. Prowadziłam i współtworzyłam ikoniczne programy. Teraz spełniam marzenie życia - odpisała jej Kinga Rusin. 

Czy wedle krążących plotek Kinga Rusin przyjmie propozycję Edwarda Miszczaka i dołączy do zespołu śniadaniówki "Halo, tu Polsat". 

Dziennikarka wydała oświadczenie. Wróci do telewizji?

"Kinga to od lat ulubienica Edwarda. On darzy ją wielkim szacunkiem, również za to, że potrafiła sama zrezygnować z telewizji, a nie na siłę gonić za popularnością. Ściągnięcie Rusin do Polsatu było od zawsze dużym marzeniem dyrektora. Jeśli jednak jakieś wstępne rozmowy już się odbyły, to na pewno towarzyszyła im aura tajemnicy, bo na Ostrobramskiej nikt Kingi nie widział" - pisał o tym potencjalnym powrocie Pudelek. 

Kinga Rusin postanowiła odnieść się do tych doniesień na swoim Instagramie. Zamieściła wpis, w którym potwierdziła, że otrzymała kilka propozycji od różnych stacji. 

Dziękuję! Zasypaliście moją skrzynkę sympatycznymi wiadomościami po artykułach o moim rzekomym powrocie do telewizji. To bardzo miłe, że tęsknicie za mną na ekranie. Mogę jedynie potwierdzić, że dostaję propozycje z różnych stacji i platform, niektóre nawet zaskakujące - napisała. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj