Dziennik Gazeta Prawana logo

A jednak rozstanie w rodzinie Królikowskich. Joanna Jarmołowicz o zmianach w życiu

6 listopada 2024, 15:43
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Joanna Jarmołowicz gra w "Na dobre i na złe" od 2020 r. postać salowej Halinki
Joanna Jarmołowicz gra w "Na dobre i na złe" od 2020 r. postać salowej Halinki/AKPA
Całkiem niedawno internet huczał o rozstaniu Jana Królikowskiego i Joanny Jarmołowicz. Para nie komentowała tych doniesień. Teraz aktorka w nowym wywiadzie nie zaprzeczyła, że ich związek dobiegł końca, ale mówiła o dużych zmianach w życiu i podziale w opiece nad synem.    

Aktorka Joanna Jarmołowicz z okazji 25-lecia "Na dobre i na złe" była gościnią "Pytania na śniadanie" w TVP. Podczas rozmowy mówiła m.in. o zmianach, które zaszły w jej życiu. Niedawno w mediach było głośno o jej rozstaniu z Janem Królikowskim. Teraz opowiedziała o podziale opieki nad dzieckiem. Instytucja babci to jest instytucja bardzo ważna i myślę, że dwie babcie tu nam się spełniają naprawdę zawodowo - powiedziała.

Joanna Jarmołowicz o zmianach 

Joanna Jarmołowicz i Jan Królikowski po siedmiu latach postanowili zakończyć swój związek. Jak donoszą media, relacja pary, która ma syna syna Józefa, należy do przeszłości. Aktorka do tej pory nie komentowała tych informacji. Teraz w "Pytaniu na śniadanie" mówiła o zmianach w życiu. Zawsze są zmiany. Działamy na zmianach, więc jakby zmiany w głowie i zmiany na głowie i zmiany w życiu - zdradziła. Uwagę zwraca bowiem nowa fryzura gwiazdy. 

Joanna Jarmołowicz o podziale opieki nad synem

Zapytana o "samotne macierzyństwo", aktorka podkreśla, że absolutnie tego nie odczuwa. W opiece nad dzieckiem pomagają jej oraz jej partnerowi babcie. W sferze ostatnich doniesień dotyczących jej rozstania z synem Małgorzaty Ostrowskiej-Królikowskiej, Joanna Jarmołowicz podkreśliła również, że mają bardzo partnerski układ.

Instytucja babci to jest instytucja bardzo ważna i myślę, że dwie babcie tu nam się spełniają naprawdę zawodowo. (...) Tutaj akurat muszę przyznać, że ostatnio pierwszy raz zabrałam mojego młodego na plan i musiała przyjechać właśnie siostra mojego Janka, żeby po prostu popilnować małego, bo on nie chciał z nikim innym być - tłumaczyła.

My jesteśmy na tyle partnerami w wychowaniu Józka, że ja tutaj nie mogę mówić o samotnym macierzyństwie, bo ono nie jest samotne na pewno. Jesteśmy bardzo partnersko nastawieni i myślę, że tu się nie ma czego uczepić i to bardzo się ceni. Chyba takie akurat podejście i niewchodzenie w takie prywatne rzeczy w mediach jest tutaj siłą - podkreśliła.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj