Brytyjskie media kilku miesięcy żyją problemami zdrowotnymi członków brytyjskiej rodziny królewskiej. Na nowotwór chorują król Karol III oraz księżna Kate. I o ile monarcha występuje publicznie, o tyle żona księcia Williama usunęła się z pola widzenia poddanych.
Mnożą się niepotwierdzone doniesienia
Royalsi uparcie milczą i nie informują o tym, jak przebiega leczenie księżnej Kate. Za to brytyjskie tabloidy prześcigają się w coraz to nowych, ale oczywiście nie potwierdzonych oficjalnie przez nikogo relacjach o walce o zdrowie księżnej Kate.
Media rozpisują się o możliwych skutkach ubocznych chemioterapii, którą przechodzi księżna Kate. Dziennikarze spekulują, że mocno schudła i wypadają jej włosy. Wyliczają także, że może cierpieć na nudności i zaburzenia żołądkowo-jelitowe. Tu warto zwrócić uwagę, że nikt nie wie, jaki rodzaj nowotworu wykryto u żony następcy brytyjskiego tronu.
Nowotwór wyniszcza księżną Kate?
Informator "National Enquirer" przekazał, co dzieje się w książęcej rodzinie. "Kate i William przechodzą przez piekło za murami pałacu" - poinformował dworzanin królewski wysokiego szczebla.
Osoba z liskiego otoczenia royalsów dodała także, że książęca para "dokłada wszelkich starań, aby ukryć chorobę przed trójką swoich dzieci". Nie jest to jednak ponoć łatwe, ponieważ nowotwór "wyniszcza" Kate.
Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.