Dziennik Gazeta Prawana logo

Martyna Wojciechowska reaguje na obraźliwe komentarze. Co odpowiedziała hejterom?

30 kwietnia 2024, 13:47
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wojciechowska
Co Martyna Wojciechowska odpowiedziała hejterom?/AKPA
Martyna Wojciechowska często porusza w social mediach ważne tematy. Pisze m.in. o samoakceptacji i szczerości. Podkreśla, że doskonale wie, jak trudno jest walczyć z kompleksami. Zwłaszcza gdy wystawiamy się pod ocenę innych. Jak odpowiedziała na hejterskie wpisy?

Martyna Wojciechowska to popularna i lubiana dziennikarka. Realizuje filmy dokumentalne i programy podróżnicze. Pasjonuje się sportem, stawia przed sobą trudne wyzwania. 

Autorka programu "Kobieta na krańcu świata" wielokrotnie udowadniała, że jest silną osobą. W jednym z wywiadów wspominała, że długo walczyła z mitem "słabej płci", a także słyszała okrutne komentarze na swój temat.

Martyna Wojciechowska o hejterach

"Ktoś ci nagle mówi: "a ty to w ogóle brzydka jesteś". I co masz wtedy na to odpowiedzieć? Albo słyszysz, że takie stare kobiety jak ja, to już w ogóle nie powinny występować w mediach, bo kto chce na mnie patrzeć" - powiedziała Martyna Wojciechowska. 

W nowym wpisie na Instagramie dziennikarka podjęła temat hejtu. Zamieściła urocze zdjęcie z kotem, które "ozdobiły" screeny hejterskich komentarzy. Takie wiadomości codziennie docierają do Martyny Wojciechowskiej.

"Stara, brzydka, nos zoperowany, sztuczna szczęka, a do tego nudna" – czytam o sobie w komentarzach… No ale chociaż kota mam ładnego – myślę sobie. I powtarzam głośno: JESTEM WYSTARCZAJĄCA" - napisała Martyna Wojciechowska. 

Apel Martyny Wojciechowskiej

"Latami uczyłam się samoakceptacji i wiem, jaka to potrafi być trudna droga. Dlatego dzisiaj w relacji z innymi tak ważna jest dla mnie zasada: WSPIERAM, NIE OCENIAM" – stwierdziła dziennikarka. Dodała, że "nie robiła nosa", a brwi "wyrosły jej na środku czoła".

Martyna Wojciechowska podkreśliła, że wzajemnie robimy sobie krzywdę, nakręcając hejt.  "Za wszystkimi przykrymi słowami w sieci stoi przecież drugi człowiek. Ktoś kryjący się za anonimowymi wpisami, wylewający swoje frustracje na innych tylko po to, żeby sobie poprawić nastrój" – podkreśliła Martyna Wojciechowska. Dodała: "Wspieram, nie oceniam. A Ty?".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj