Dziennik Gazeta Prawana logo

Patrycja Sołtysik jest w ciąży. "Nasz prywatny cud"

21 kwietnia 2024, 09:07
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sołtysik
Patrycja Sołtysik jest żoną dziennikarza, Andrzeja Sołtysika/AKPA
Patrycja Sołtysik, żona znanego z "Dzień Dobry TVN", a teraz związanego z TVP prezentera jest w ciąży. "Trudno ubrać w słowa emocje i uczucia, jakie nam towarzyszą" - napisała. Na początku roku żona dziennikarza pisała o tym, że jest w trakcie procedury in vitro. 

Patrycja Sołtysik jest żoną Andrzeja Sołtysika, dziennikarza, który w czerwcu 2023 roku, po 26 latach pracy, został zwolniony z TVN. Od marca bieżącego roku związany jest z TVP3, gdzie jest współgospodarzem show "Dobrego dnia!". 20 kwietnia w mediach społecznościowych ukochanej 57-latka pojawił się wyjątkowy wpis, w którym  ogłosiła, że spodziewają się kolejnego dziecka.

Wielka radość w rodzinie Patrycji i Andrzeja Sołtysików

"Kilka razy pisałam opis do tych zdjęć, a następnie go usuwałam, bo trudno ubrać odpowiednio w słowa emocje i uczucia, jakie towarzyszą nam od kilku miesięcy. Mieszanka ogromnej radości, miłości, wciąż niedowierzania i lęku, który nie zniknie pewnie do samego porodu" - napisała Patrycja Sołtysik pod zdjęciami, na których pozuje w zaawansowanej ciąży. 

Następnie 34-latka poinformowała, że ich kolejna pociecha była niezwykle wyczekiwana przez wszystkich członków rodziny. "Okazuje się, że dziewięć lat po narodzinach Stasia naszą rodzinkę nareszcie uzupełni najbardziej wyczekiwany, wywalczony i już bardzo kochany przez starszego brata mały człowiek. Nasz prywatny cud (miłości i medycyny). Czekamy, maluszku!" - ogłosiła.

Patrycja Sołtysik pisze o kolejnej ciąży

Patrycja Sołtysik zaapelowała do mediów, by nie używały określenia, że jest w drugiej ciąży, a kolejnej. Związane jest to oczywiście z traumatycznymi doświadczeniami sprzed lat, bo wielokrotnie poroniła.

"Zwracam się z ogromną prośbą do portali plotkarskich, aby nie pisały o drugiej ciąży, lecz o kolejnej" - napisała.

Na początku roku żona dziennikarza opublikowała post, w którym pisała o procedurze in vitro. Pokazała wówczas posiniaczony od zastrzyków brzuch, wskazując na "szereg psychicznych i fizycznych poświęceń ze strony kobiety", z którymi wiąże się leczenie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj