Dziennik Gazeta Prawana logo

Gosia Andrzejewicz poszła do kościoła z kurą. "Ksiądz zrozumiał"

2 kwietnia 2024, 12:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Gosia Andrzejewicz
Gosia Andrzejewicz/Materiały prasowe
Popularna niegdyś wokalistka i celebrytka Gosia Andrzejewicz na święcenie pokarmów w Wielką Sobotę zabrała ze sobą nie tylko syna, ale również… kurę. Jak to uzasadniła?

Nasza kurka "Pierzynka" poszła z nami do kościoła, poświęcić jajeczka i inne pokarmy. Nawet nie wiecie, jaka była grzeczna. Mój synek ją tak dobrze wychował, że spokojnie siedziała sobie na kościelnej ławce – pochwaliła się piosenkarka na Instagramie.

"Ksiądz przyszedł ją pogłaskać…"

Jeszcze więcej szczegółów celebrytka zdradziła na antenie RMF FM.

Nie byłam zaskoczona sensacją, jaką wzbudziła kura. Zdawałam sobie sprawę, że faktycznie będzie to poruszało ludzi, ale wszyscy bardzo sympatycznie do niej podeszli i byli bardzo zdziwieni, jaka ona jest grzeczna. Ona naprawdę nigdzie nie uciekała, siedziała w ławeczce, ksiądz też przyszedł ją pogłaskać i po prostu zrozumiał, że, no, kura przyszła poświęcić jajeczka. Wszyscy zaczęli podchodzić, dzieci w szczególności, ale dorośli również – wyznała.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj