Historyczna przestrzeń Stoczni Gdańskiej była miejscem wyjątkowego wydarzenia muzycznego, które odbyło się 28 sierpnia. Koncert "Nasza Solidarność. A to nam się udało!" zgromadził na scenie czołowe gwiazdy polskiej muzyki. Wśród nich pojawiły się Doda i Edyta Górniak, które miał okazję porozmawiać za kulisami.
Edyta Górniak do Dody. "Dopiero dzisiaj usłyszałam"
Edyta Górniak miała okazję zamienić kilka zdań z Dodą, która właśnie skończyła swój występ. Artystka nie szczędziła komplementów koleżance. Jak zauważyła, dopiero teraz zorientowała się, jaką skalę głosu ma Doda. "To było naprawdę niesamowite. To jest tak trudny utwór" - powiedziała Dodzie Edyta Górniak. "Trudny, prawda?" - dopytywała wokalistka.
"Dopiero dzisiaj usłyszałam twoje umiejętności wokalne we wszystkich utworach. Naprawdę (...) i emocje. Naprawdę mega. Szczerze, naprawdę szczerze" - mówiła dalej Edyta Górniak. "Kochani, z takich ust, to jest dopiero komplement" - zwróciła się do swoich obserwatorów szczęśliwa Doda.
Zakopany wojenny topór
W listopadzie 2024 r. wydarzyło się coś, czego mało kto się spodziewał - Doda i Edyta Górniak postanowiły zakończyć wieloletni konflikt. Podczas finału "Tańca z gwiazdami" obie artystki wyciągnęły do siebie rękę na zgodę. Ich publiczne pojednanie było szeroko komentowane w mediach, a fani obu gwiazd nie kryli zaskoczenia. Przez lata padały między nimi ostre słowa, które dziś, jak same przyznają, wolałyby zapomnieć.