Dziennik Gazeta Prawana logo

Agata Młynarska poruszona wyznaniem Edyty Górniak. "Przeżywałam podobne stany"

1 lipca 2025, 06:25
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Agata Młynarska nie pozostała obojętna na słowa Edyty Górniak
Agata Młynarska nie pozostała obojętna na słowa Edyty Górniak/AKPA
Edyta Górniak to wielka gwiazda polskiej piosenki. Ma rzesza fanów, którzy uwielbiają jej głos i cenią urodę. Tymczasem w jednym z nagrań opublikowanych ostatnio w sieci artystka szczerze wyznała, że "nie znosi patrzeć na siebie". Jej słowa skomentowała Agata Młynarska. Jest bardzo wspierająca.

aEdyta Górniak jest aktywna w mediach społecznościowych. Ostatnio na InstaStories zamieściła wideo, w którym otwarcie mówi, że jest rozczarowana tym, jak wygląda. Gwiazda przyznała, że korzysta z filtrów i aplikacji upiększających, które pomagają jej wyglądać lepiej niż w rzeczywistości.

Stres i wygląd martwią Edytę Górniak

Edyta Górniak stwierdziła też, że jej wygląd to efekt stresu, który przeżywa. Gdybym wam pokazała, co ten miesiąc zrobił ze mną, ilość stresu, adrenaliny, niedospania, niedojedzenia, zmartwień, problemów, zmian, to byście mnie nie poznali - powiedziała piosenkarka. Wiecie, co mnie jeszcze wkurza? Że już chyba sprawdziłam wszystkie diety i byłam taka surowa, taka restrykcyjna dla siebie i nic to nie daje. Jestem gruba, we wszystkim wyglądam grubo i już nienawidzę patrzeć na siebie na ekranie. Nienawidzę - wyznała Edyta Górniak na InstaStories.

Wspierająca Agata Młynarska

Obok wyznania Edyty Górniak nie przeszła obojętnie Agata Młynarska. Dziennikarka w bardzo emocjonalnym poście zwróciła się do piosenkarki. "Bardzo poruszyły mnie słowa Edyty Górniak. Wypowiedziała to, co każda z nas przeżywa na widok zmian w swoim ciele. Jesteśmy przyzwyczajeni do swojego wizerunku z lat pierwszej młodości. A potem zdarza się, że nasz organizm zmienia swój wygląd, wbrew naszym oczekiwaniom i wysiłkom" - napisała dziennikarka.

"Menopauza potrafi swoje zrobić"

Dziennikarka napisała, że podobne przeżycia są udziałem wielu kobiet w okolicach 50. roku życia. "Sama menopauza potrafi swoje zrobić. Ja nieoczekiwanie zmieniłam numer ubrania z 38 na 42. Przeżywałam podobne stany jak Edyta. Byłam załamana, zrozpaczona, sfrustrowana. Próbowałam różnych diet. Do tego stres w pracy, moje problemy ze zdrowiem, lata sterydoterapii, stres właściwie wszędzie. Pandemia, choroby, wojna" - napisała Agata Młynarska. Podkreśliła też, jak w takich chwilach jest ważne wsparcie otoczenia.

"Jesteś wystarczająca"

Dziennikarka zwróciła się też bezpośrednio do piosenkarki. "Edyto kochana, bądź spokojna. Jesteś wystarczająca. Mówiąc, że nienawidzisz swojego ciała, działasz autoagresywnie. Przechodziłam przez to. Chcę Ci powiedzieć, że niezależnie od tego ile kilogramów ważysz, twój talent i głos pozostają wartością ponad twoim wyglądem. Wspieram Cię, bądź spokojna i działaj w zgodzie ze swoim zdrowiem" - napisała Agata Młynarska.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj