Dziennik Gazeta Prawana logo

Dramat Edyty Pazury na wakacjach. "Wylądowałam w szpitalu"

12 lutego 2025, 20:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Edyta Pazura trafiła do tajskiego szpitala
Edyta Pazura trafiła do tajskiego szpitala/AKPA
Edyta Pazura wraz z Cezarym Pazura lubią podróże. Teraz pojechali do Tajlandii. Żona gwiazdora przez jakiś czas nie odzywała się do fanów w mediach społecznościowych. Spowodowało to pewne zaniepokojenie. Teraz już wszystko wiadomo, Edyta Pazura miała problemy ze zdrowiem.

Edyta Pazura i Cezary Pazura lubią zwiedzać świat. W 2025 rok odwiedzili już Malediwy i Skandynawię, a teraz odkrywają Tajlandię. Tym razem spotkała ich przykra niespodzianka. Żona aktora miała problemy ze zdrowiem. I to na tyle poważne, że trafiła do szpitala.

Jak lubią podróżować Pazurowie?

Edyta Pazura chętnie pokazuje w mediach społecznościowych relacje z wakacji. Na InstaStories relacjonowała pobyt w Tajlandii. Jak wyjaśniła, wraz z mężem opracowali taki sposób podróżowania, który sprawia im największą frajdę. Starają się unikać tłumów. "Wynajęliśmy miejscową łódkę, pobudka 5 i o 6 przed wschodem słońca byliśmy już w drodze na małe, lokalne wyspy. Około 12, kiedy to ruch zaczynał się w pełni, wracaliśmy do hotelu" - pisała celebrytka. Na jej profilu trochę ucichło i Edyta postanowiła wytłumaczyć się z chwilowej nieobecności.

Edyta Pazura z zakażeniem

Zamieściła kadr, na którym nie pokazała twarzy, ale widać opatrunek założony za jej uchem. "Trochę mniej mnie było ostatnio, bo dzisiaj wylądowałam w tajskiej klinice z zakażeniem. Zaczęło się w sumie od drobnostki, a zakończyło na lekarzach i antybiotyku. Miałam zaplanowane zwiedzanie i rozpisywanie kolejnych nut zapachowych z Tajlandii, a tu niespodzianka" - przekazała Edyta Pazura.

"Ledwo stoję na nogach"

"Jedziemy na wycieczkę do centrum Phuket, chociaż nie wiem, ile wytrzymam. Antybiotyk rozłożył mnie na łopatki i nie tak sobie wyobrażałam końcówkę tego wyjazdu. Miało być intensywnie, a ledwo stoję na nogach. To mój pierwszy antybiotyk od kilku lat i w sumie nie na chorobę, tylko zakażenie skórne" - dodała żona Cezarego Pazury.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj