Dziennik Gazeta Prawana logo

Anna Przybylska zmarła na raka trzustki. Tego odmówiła przed śmiercią

6 października 2025, 10:52
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Anna Przybylska
Anna Przybylska zmarła na raka trzustki. Tego odmówiła kilka dni przed śmiercią/AKPA
Anna Przybylska odeszła 11 lat temu. Gdyby żyła skończyłaby 46 lat. Jej fani wciąż pamiętają jej role w filmach i serialach. Mama aktorki w wywiadzie opowiedziała o ostatnich chwilach życia swojej córki. Wyznała, czego aktorka odmówiła tuż przed śmiercią. 

Anna Przybylska nie była profesjonalną aktorką, ale stała się gwiazdą. Widzowie i internauci z pewnością pamiętają ją z takich filmów jak "Bilet na Księżyc", "Sęp" czy "Ciemna strona Wenus". Wcielała się też w sympatyczną policjantkę Marylkę w serialu "Złotopolscy". 

Anna Przybylska występowała już jako dziecko. Co o niej mówiono?

Anna Przybylska już jako dziecko występowała na scenie. Śpiewała i tańczyła w zespole Jantarki. Jako nastolatka próbowała swoich sił w agencji modelek Perfect Studio. W 1994 roku znalazła się w pierwszej trójce konkursu Twarz Roku.

Gdyby ona się urodziła nie tu, tylko w Ameryce, byłaby Julią Roberts numer dwa. Miała to wszystko, na co ludzie czekają, co chcą zobaczyć, idąc do kina: piękno, wdzięk, urodę, talent i taką dobroć w sobie  - mówił o niej Radosław Piwowarski, reżyser a prywatnie przyjaciel Przybylskiej. 

U Anny Przybylskiej zdiagnozowano raka trzustki. Gdzie leczyła się aktorka?

Prywatnie aktorka była partnerką Jarosława Bieniuka i mamą trójki dzieci. Diagnozę o tym, że zmaga się z rakiem trzustki usłyszała w 2013 roku. Zaczęło się od bólu pleców, gdy zrobiono jej rezonans magnetyczny okazało się, że to nowotwór. Mimo operacji, podczas której usunięto zmianę, stwierdzono, że jest ona złośliwa. Nikt się nie spodziewał, że to będzie rak, najwyżej coś, co można przeleczyć na przykład hormonami. (...) Przeliczyliśmy się - wspominała siostra aktorki w wywiadzie dla "Vivy". Anna Przybylska długo nie traciła nadziei na to, że uda jej się wygrać z chorobą, chciała żyć dla swoich dzieci. 

Patrz, mnie nie będzie, a życie będzie toczyć się dalej. Pewnie ludzie będą mówili: przynajmniej już się nie męczy. A wiesz, ja bym chciała się jeszcze pomęczyć, byle tylko żyć... - mówiła w jednej z rozmów. Od chwili diagnozy przeżyła 18 miesięcy. Leczyła się w Szwajcarii i Polsce. 

Z tego Anna Przybylska zrezygnowała przed śmiercią. Czego nie chciała?

Anna Przybylska zmarła 5 października 2014 roku. Ostatnie dni jej życia naznaczone były ogromnym cierpieniem. Okazuje się, że mimo bólu, zrezygnowała z przyjmowania leków przeciwbólowych. Nie brała już morfiny - wspominała mama aktorki w rozmowie z "Vivą".

O ostatnich chwilach córki opowiedziała w rozmowie z magazynem "Wysokie Obcasy". Miała cichy oddech niewinnego, bezradnego dziecka. Dwie łzy spłynęły jej po policzku. Anusia, damy radę, jest wszystko dobrze, jest Jarek, jest Agnieszka, zaraz przyjadą dzieci. I w końcu widzę, że wzięła ostatni oddech. Wyglądała jak mała śpiąca laleczka. Umarła o 15.18 - mówiła Krystyna Przybylska. Pogrzeb aktorki odbył się 9 października 2014 roku. Zostałą pochowana w grobie ze swoim ojcem, który również zmarł na raka. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj