Dziennik Gazeta Prawana logo

Tomasz Kammel podsumował rok. Wspomniał o "nieudacznictwie"

2 stycznia 2025, 10:12
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tomasz Kammel
Tomasz Kammel zamieścił w sieci wpis podsumowujący rok. Wspomniał w nim o "nieudacznikach"/AKPA
Tomasz Kammel jest jednym z tych prezenterów, który musiał rozstać się z TVP po zmianie władz stacji. Długo nie był bezrobotny, bo kilka miesięcy później trafił do Kanału Zero. W mediach społecznościowych z okazji końca roku Kammel zamieścił emocjonalny wpis, w którym wspomniał o "dyletantach" i "nieudacznictwie". 

Tomasz Kammel rozpoczął pracę w TVP w 1997 roku. Z kilkoma przerwami pracował w tej stacji do kwietnia ubiegłego roku. Wtedy podobnie jak wielu innych prowadzących musiał rozstać się ze stacją. 

Tomasz Kammel w kwietniu pożegnał się z TVP

Można go było oglądać m.in. w programie "Pytanie na śniadanie" oraz "The Voice of Poland" i "The Voice Kids". Po rozstaniu z TVP długo nie był bezrobotny. We wrześniu dołączył do zespołu Kanału Zero. Z okazji końca roku w swoich mediach społecznościowych Tomasz Kammel zamieścił wpis, w którym podsumował miniony rok. 

Tak Tomasz Kammel podsumował odchodzący rok

W tym, co napisał nie zabrakło odniesienia do tego, co się w jego życiu zawodowym wydarzyło a więc do utraty pracy. Już na początku swojego wpisu stwierdził, że "nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło". 

Wszystko, co kłębi mi się w głowie, gdy myślę o 2024 roku, zawiera się w tym zdaniu. Niespodziewana, nieplanowana zmiana pracy pokazała, że 95 proc. obaw, jakie mamy, nigdy się nie spełnia. Że profesjonalizm zawsze się obroni – jak nie tu, to tam – i warto budować tylko na nim - czytamy we wpisie Kammela. 

Tomasz Kammel wspomina o "nieudacznictwie"

Padły również słowa o "dyletantach" i "nieudacznictwie". Że dyletanci, nawet ci wyposażeni we wpływowych przyjaciół, i tak zawsze rozbijają się o swoje nieudacznictwo, więc im dalej od nich, tym lepiej - stwierdził. 

Kammel wspomniał również o szczerej bezinteresownej pomocy. Zacytował również Wojciecha Młynarskiego. No i na koniec: umiesz liczyć – licz na siebie, a każdą szczerą, bezinteresowną pomoc traktuj jak miły wyjątek od tej reguły. Tak to widzę, i jak zawsze, lecąc Młynarskim, robię swoje - podsumował. Na koniec złożył wszystkim życzenia. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj