Dziennik Gazeta Prawana logo

Magda Mołek przeprasza za akcję charytatywną. Wydała oświadczenie i przyznała się do błędu

21 września 2024, 17:18
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Magda Mołek
Magda Mołek wzięła udział w akcji charytatywnej na rzecz powodzian. Teraz za nią przeprasza w wydanym oświadczeniu/AKPA
Magda Mołek kilka dni temu przyłączyła się do akcji charytatywnej na rzecz powodzian, którą zorganizowała jedna z marek odzieżowych. Idea przedsięwzięcia i udział celebrytki wywołał spore kontrowersje w sieci. Internauci byli oburzeni pomysłem akcji. Dziennikarka postanowiła wydać w tej sprawie oświadczenie i przyznała się do błędu. 

Magda Mołek to jedna z bardziej znanych polskich dziennikarek. Przez wiele lat pracowała dla stacji TVN. Gdy odeszła, zaczęła prowadzić swój kanał w sieci. To tam przepytuje osoby z pierwszych stron gazet. Magda Mołek jest również bardzo aktywna w mediach społecznościowych. 

Magda Mołek chciała wesprzeć powodzian. Wzięła udział w akcji charytatywnej znanej marki

Wraz z inną celebrytkę, czyli Katarzyną Sokołowską, znaną z programu "Top Model" jest ambasadorką polskiej marki odzieżowej Tatuum. Kilka dni temu, gdy południe Polski nawiedziły powodzie, obie ogłosiły akcję wspierającą powodzian. W jej ramach Tatuum za każdy zakupiony produkt przekaże 10 zł na rzecz akcji "Przedsiębiorcy Powodzianom".

Inicjatywa ta została mocno skrytykowana przez internautów. Byli oni oburzeni tym, że akcja ma bardzo komercyjny charakter. Ich zdaniem w projekcie, który wsparła Magda Mołek, bardziej chodziło o działania marketingowe, niż pomoc. 

Magda Mołek przeprasza za udział w akcji charytatywnej

Dziennikarka postanowiła odnieść się do tych zarzutów. Zamieściła w sieci oświadczenie, w którym przeprosiła. 

Chciałabym odnieść się do Waszej reakcji na naszą wspólną z Tatuum akcję pomocy powodzianom.
I przeprosić. Chcieliśmy dobrze, ale czasem w emocjach i pośpiechu popełniamy błędy… - tymi słowami rozpoczęła swój wpis Magda Mołek. 

Jestem Dolnoślązaczką, zalane tereny to moje miejsce na ziemi. Przeżyłam powódź w 1997 roku i znam ten strach. Wiem też, ile kosztuje - pieniędzy i emocji - podnoszenie się po takiej tragedii. Pomagam, jak umiem i jak mogę, bo tam mieszkają moi przyjaciele i rodzina. Wiem, że mnie znacie, wierzę, że zrozumiecie i przyjmiecie przeprosiny - wyraziła nadzieję. 

Tak internauci zareagowali na oświadczenie Magdy Mołek

Internauci oświadczenia Magdy Mołek nie pozostawili bez odpowiedzi. Wielu z nich stwierdziło, że dziennikarka tak naprawdę nie ma za co przepraszać. 

Ależ nie ma za co przepraszać! Niektórzy też mają firmy i z dochodów nic nie przekazują. Każdy pomaga tak jak chce. Liczy się, że w ogóle to robi, a nie w jaki sposób - napisała jedna z obserwatorek profilu Magdy Mołek. 

Pani Magdo , ludzie popełniają błędy nie tylko w emocjach - najważniejsze jest to kiedy potrafią się do nich przyznać - napisała inna. Przykro że musisz przepraszać. Wydaje mi się że obojętnie jaka pomoc - to pomoc! - czytamy w komentarzach. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj