Dziennik Gazeta Prawana logo

Dostał Bursztynowego Słowika w Sopocie. Co o nim wiemy? Jak czuł się na festiwalu?

21 sierpnia 2024, 11:16
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Oskar Cyms zdobył Bursztynowego Słowika podczas Top of the Top Sopot Festivalu
Oskar Cyms zdobył Bursztynowego Słowika podczas Top of the Top Sopot Festivalu/AKPA
Prestiżowa nagroda, czyli Bursztynowy Słowik został przyznany podczas Top of the Top Sopot Festival. Nagrodzony został Oskar Cyms. Wokalista był zaskoczony i szczęśliwy. Swoimi wrażeniami podzielił się w wywiadzie.   

Tegoroczny Top of the Top Sopot Festival odbywa się w dniach 19-22 sierpnia. Na scenie Opery Leśnej występują największe gwiazdy polskiej sceny. To m.in.: Agnieszka Chylińska, Lady Pank, Sylwia Grzeszczak, Kwiat Jabłoni czy Natalia Szroeder.

Drugiego dnia festiwalu odbył się konkurs o Bursztynowego Słowika. Rywalizowali ze sobą: Arek Kłusowski, Teo Tomczuk, Zalia, Carol Markovsky, Paula Biskup, Marta Bijan oraz Oskar Cyms. Kto wygrał i otrzymał prestiżową nagrodę? Decyzją widzów Bursztynowego Słowika zdobył Oskar Cyms! Artyście statuetkę wręczyła prezydentka Sopotu Magdalena Czarzyńska-Jachim.

Kariera Oskara Cymsa

Oskar Cyms w 2022 roku wydał singiel "My Girl", który znalazł się na ścieżce dźwiękowej filmu "365 dni: Ten dzień". Wiosną 2023 roku wygrał 18. edycję programu "Twoja twarz brzmi znajomo". Wielką popularność przyniosła mu piosenka "Daj mi znać", która znalazła się na jego debiutanckim solowym albumie "Nigdy wcześniej". 24 maja tego roku miał natomiast premierę utwór „Cały czas”.

Na swoim profilu na Instagramie Oskar Cyms pochwalił się zdjęciem z Bursztynowym Słowikiem. Internauci zasypali artystę gratulacjami. Wpis opatrzył wzruszającym podpisem: "Będę się długo zbierał po tym wieczorze… Nie dowierzam. Jestem po prostu szczęśliwy". 

Oskar Cyms o festiwalu i emocjach

W rozmowie z portalem Plejada Oskar Cyms opowiedział o emocjach, które mu towarzyszyły podczas festiwalu.   Zdradził, że zawsze przed wejściem na scenę się stresuje. To jednak mija, gdy zaczyna śpiewać. 

Jakimś cudem mam tę statuetkę w rękach. Nie wiem, jak to się do końca wydarzyło, ale jest - przyfrunął ten słowik i mam nadzieję, że nie odfrunie już nigdy - powiedział Oskar Cyms. Muszę chyba sobie zrobić nową listę marzeń - stwierdził artysta. 

Występowało mi się cudownie, zresztą jak za każdym razem tutaj w Operze Leśnej. Lubię tutaj wracać za każdym razem - dobrze się tu czuję. Zwłaszcza że publika w Operze Leśnej zawsze lubi się bawić - jest roztańczona - opowiadał Oskar Cyms. 

OBSERWUJ nas na WhatsApp

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj