Po raciborskim koncercie internet zalała fala komentarzy. Widzowie skierowali swoje zarzuty m.in. przeciwko Muńkowi Staszczykowi.
Internauci krytykują
"Muniek Staszczyk sprawiał wrażenie, jakby nie znał melodii własnych piosenek; Muniek tragedia. (...) Pomyłki w tekście, gadanie od rzeczy. Jeden wielki fałsz; Muniek to jakby mógł, to by się położył. To jego śpiewanie to porażka - zresztą Michał Szczygieł to też fałsz straszny; - pisali rozczarowani internauci.
Co na to Muniek Staszczyk?
Plejada.pl postanowiła skontaktować się z menedżerem zespołu T.Love i zapytać, jak do tych komentarzy odnosi się Muniek Staszczyk.
Hubert Karwacki w rozmowie z portalem stwierdził, że nie widzi sensu w komentowaniu opinii internautów. Według niego, każdy ma prawo do własnego zdania, a ludzie "różne rzeczy wypisują w sieci". Menedżer zespołu T.Love na zakończenie dodał, że nie ma czego komentować, ponieważ "nic się nie wydarzyło".
Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.