Dziennik Gazeta Prawana logo

Monika Richardson rozstała się z ukochanym? To zadeklarował jej były partner

10 lipca 2024, 10:47
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Monika Richardson
Monika Richardson rozstała się z ukochanym? Na czyje wsparcie może liczyć była dziennikarka TVP?/AKPA
Monika Richardson kilka dni temu pożegnała swoją mamę, czyli Barbarę Trzeciak-Pietkiewicz. Jak donosi portal Shownews.pl w tych trudnych chwilach nie towarzyszył jej ukochany, czyli Artur. Portal ustalił, że para rozstała się miesiąc temu. Na czyje wsparcie może liczyć była dziennikarka TVP? 

Pogrzeb mamy Moniki Richardson odbył się kilka dni temu w jednym z wrocławskich kościołów. Jak donosi portal Shownews.pl u boku byłej dziennikarki TVP zabrakło jej ukochanego, czyli Artura. Niedawno Richardson pochwaliła się w sieci, że świętowała pół roku związku. 

Ukochany dziennikarki był w przeszłości zamieszany m.in. w przemyt papierosów i wyłudzenia VAT-u. Przebywał w więzieniu a na koncie ma nowe wyroki. Obecnie czeka na decyzję sądu o odroczenie wykonania kary trzech lat pozbawienia wolności. 

Monika Richardson znowu jest singielką?

Jak ustalił portal ShowNews, romans dziennikarki już się zakończył. Monika i Artur pokłócili się miesiąc temu. Wyrzuciła jego szczoteczkę do zębów i torbę z rzeczami do treningów na klatkę schodową. Monika wróciła do swojego byłego partnera, Konrada Wojterkowskiego - mówi znajoma dziennikarki w rozmowie z portalem. 

Z byłym partnerem Monika Richardson rozstała się w maju ubiegłego roku. Biznesmen nie ukrywał powodów rozpadu związku. Od początku mieliśmy świadomość, że posklejanie naszych trudnych osobowości na "do końca" życia będzie graniczyło z cudem. Moja skomplikowana sytuacja finansowa z bagażem braku gotówki czasem nawet "na bilet tramwajowy", na pewno nie pomogła. Nie walczymy ze sobą i nie "drzemy kotów". Wręcz przeciwnie: możemy na siebie liczyć i tak jak połączyło nas uczucie, tak łączy nas przyjaźń i ta na pewno możliwa jest na zawsze - pisał w mediach społecznościowych. 

Były partner dziennikarki zabrał głos

Czy prawdą jest, że para wróciła do siebie? Shownews.pl skontaktował się z Konradem Wojterkowskim. Ten powiedział, że nie poznał nowego partnera swojej byłej ukochanej. Dodał, że z Moniką nigdy nie był zaręczony. Wyjaśnił, że zdarzało mu się prostować nieprawdziwe informacje na ich temat.

Prawdą jest, że Monika pożyczała mi niewielkie kwoty, ale wszystkie oddałem i ani złotówki nie jestem jej już winien. Resztę z długów - szacunkowo 100 milionów - staram się rozliczać sukcesywnie. Muszę po prostu zarobić te pieniądze, ale liczę, że zarobię dużo więcej. Buduję sieć stacji szybkiego ładowania samochodów elektrycznych, która jest obecnie moim kluczowym projektem biznesowym. Na początku w Polsce, ale docelowo w całej Europie. Z Moniką nie widzieliśmy się wiele miesięcy, ale wie, że zawsze może na mnie liczyć - powiedział Wojterkowski. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj