Dziennik Gazeta Prawana logo

Córka Grzegorza Markowskiego przekazała wieści o ojcu. Odciął się od świata

14 czerwca 2024, 10:02
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Grzegorz Markowski
Grzegorz Markowski przestał występować na scenie w 2019 roku. Jego córka powiedziała, jak teraz czuje się jej ojciec/AKPA
Grzegorz Markowski przez lata był liderem zespołu Perfect. W 2021 roku podjął decyzję o zakończeniu kariery. Teraz jego córka Patrycja Markowska przekazała najnowsze wieści na temat artysty. Okazuje się, że odciął się od świata. 

Grzegorz Markowski przez lata był wokalistą zespołu Perfect. W 2019 roku artysta zapowiedział ostatnią trasę koncertową "Trzeba wiedzieć, kiedy ze sceny zejść". To właśnie wtedy zespół miał świętować swoje 40-lecie na scenie i zagrać kilka ostatnich koncertów. 

Grzegorz Markowski "zszedł ze sceny". Wydał oświadczenie

Trasa została odłożona ze względu na pandemię. W 2021 roku Grzegorz Markowski za pośrednictwem profilu na Facebooku swojej córki Patrycji wydał oświadczenie. Poinformował w nim, że nie zagra tych koncertów ze względu na jego stan zdrowia. 

"Gdy z chłopakami żegnaliśmy się z wami, obiecaliśmy zagrać serię koncertów kończących nasze wspólne perfectowe granie. I to był super plan. Perspektywa, że robi się coś ostatni raz, jest bardzo kusząca. To było przed pandemią. Nie mogę zagrać koncertów, które wiem, że nie będą nawet w połowie takie jak kiedyś. A to z uwagi m.in. na mój stan zdrowia, który się ostatnio pogorszył. Jest to dla mnie bardzo trudna decyzja" – brzmiało oświadczenie. 

Tak dziś czuje się lider Perfectu

Jego stan zdrowia na szczęście uległ poprawie. W 2021 roku jego córka Patrycja Markowska poinformowała, że muzyk pojawi się na jej koncercie. 

Na czterech koncertach będzie mój tata. Mój tata miał spadek sił witalnych, to na pewno. Czuje się dobrze i ja go po prostu namawiam do tego, żeby te skrzydła unosił i robił aktywnie pewne rzeczy. On się czasami zgadza, ale ja muszę uszanować to, że on chce zwolnić. Nie mogę go ciągnąć na siłę i namawiać do roboty, bo ma swoje lata i myślę, że zaśpiewał już tyle dźwięków i zagrał już tyle koncertów, że nie ma sensu robić tego na siłę - mówiła w rozmowie z Pomponikiem. Dodała, że "nie skarży się i jest dzielny" i "świetnie brzmi na scenie". 

Niedawno Patrycja Markowska w rozmowie z "Życiem na gorąco" wyznała z kolei, że jej ojciec odciął się od świata i ludzi. 

Role się odwróciły i ja opiekuję się nimi. Nie jest to proste, bo nie mają telefonów, nie korzystają z komputera. Ciągle chcą żyć jak hipisi - wyznała. Dodała, że zawsze z utęsknieniem wyczekują spotkań z wnukiem. To właśnie one dodają im energii i wigoru. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj