Dziennik Gazeta Prawana logo

Natalia Niemen odpowiada na atak hejterki. Wyznaje, że jej dziecko jest chore

9 czerwca 2024, 09:43
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Natalia Niemen
Natalia Niemen opublikowała w sieci wpis hejterki. Przy okazji opowiedziała o swojej chorej córce/AKPA
Natalia Niemen tydzień temu wystąpiła na festiwalu w Opolu. Teraz udostępniła profil kobiety, która zaatakowała ją i jej dzieci. Reagując na hejterski atak, zdobyła się na bardzo emocjonalne wyznanie na temat choroby swojego dziecka. 

Natalia Niemen jest córką Czesława Niemena i Małgorzaty Niemen. Podobnie jak jej ojciec śpiewa i realizuje się artystycznie. Rzadko jednak opowiada o swoim życiu prywatnym. Teraz zrobiła wyjątek. Do tego wyznania wywołała ją poniekąd jedna z internautek, która obraziła ją i jej dzieci. 

Intymne wyznanie Natalii Niemen. Pisze o chorej córce

Natalia Niemen postanowiła opublikować wizerunek i wpis hejterki. Przy okazji opowiedziała o swojej córce. Słuchajcie! Zniosę każdą potwarz i plucie. Ale nie daruję nikomu, kto się wyśmiewa chore dzieci! Wiecie, że moje trzecie dziecko ma wadę genetyczną, zespół Noonan. Jestem w temacie, jak mało kto - napisała artystka. 

Wyjaśniła, że osoby w spektrum lepiej odbierają sztukę. Zaapelowała także do swoich fanów. 

Ten babsztyl skomentował moje z Michałem Zatorem improwizowanie na poezji, na głosy, altówkę i harfę celtycką. Koncert miał miejsce we Wrocławiu we wrześniu zeszłego roku. Graliśmy dla dzieci z autyzmem, zespołem Aspergera i z innymi cierpieniami. Nie wspomnę, że to właśnie tacy odbiorcy, przez swoją inność i wrażliwość aż chłoną prawdziwą sztukę. Ale to jest wątek poboczny. Wystawiam tę babę na pośmiewisko. Poczytajcie. Tak, napisałam, jak napisałam i się tego nie wstydzę! Mam dość tych toksycznych zawistników w tym kraju! Zgłaszajcie ten profil! - czytamy we wpisie. 

Czego obawia się Natalia Niemena?

Natalia Niemen o chorobie córki wspominała w 2023 roku. Przyznała, że Danusia miała już kilka operacji serca. Zmaga się także z innymi chorobami. 

Nasze dzieci nigdy nie będą do końca zdrowe. Nasze dzieci są w różnym stopniu niepełnosprawne. Nasze dzieci co i rusz mają jakieś operacje (moja córka jest po kilku operacjach, m.in. operacji serca, i to nie ostatnia w jej życiu). Rehabilitacja. Zajęcia rozwojowe. Problemy wychowawcze (w tych przypadkach chorobowych system emocjonalny jest wybrakowany, trzeba olbrzymiej mądrości, anielskiej cierpliwości i rezygnacji z własnego życia, aby wspierać dzieciaczka w rozwoju tej ważnej sfery) - pisała. 

Wyznała także, że obawia się o przyszłość córki, gdy jej zabraknie. 

Wiem, że jest sporo rodzin, w których urodziły się takie dzieciaczki. Te rodziny są często same. Matki wystraszone, zestresowane, bez fachowej pomocy. A jak wspomniałam, codzienność z dzieckiem Noonan nie jest łatwa. Nikt lepiej nie zrozumie matki Noonanka jak inna matka Noonanka - wyjaśniała. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj