Dziennik Gazeta Prawana logo

Janusz Rewiński przed śmiercią pokłócił się z kolegą. O co poszło?

6 czerwca 2024, 11:10
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Janusz Rewiński
Janusz Rewiński przed śmiercią poróżnił się z kolegą po fachu. Czy ten będzie na pogrzebie?/AKPA
Janusz Rewiński zmarł 1 czerwca br. O jego śmierci poinformował syn Jonasz. Aktor znany z takich produkcji jak "Kiler", czy serial "Tygrysy Europy" pod koniec życia odciął się od ludzi i żył samotnie. Czy jego dobry znajomy z branży, czyli Mieczysław Hryniewicz będzie na pogrzebie? Aktor zdradza co poróżniło go z Januszem Rewińskim. 

Janusz Rewiński zmarł 1 czerwca br. Satyryk i aktor znany m.in. z filmu "Kiler", "Akademia Pana Kleksa", czy serialu "Tygrysy Europy" pod koniec życia unikał ludzi. Żył samotnie i nawet z bliską rodziną nie utrzymywał kontaktu. 

Mieczysław Hryniewicz wspomina Janusza Rewińskiego. Czym mu imponował?

Wraz z upływem czasu czuję coraz mniejszą potrzebę kontaktu z ludźmi, znajomymi i nieznajomymi. Nie szukam nowych znajomości, chyba jestem już samotnikiem. Bardzo dobrze się czuję sam. W tym wieku na szczęście nie potrzebuję kontaktu z rodziną. Moi synowie mnie nie widzą miesiącami. Im to nie jest potrzebne i ja im nie jestem potrzebny - mówił w jednym z wywiadów. 

Mieczysław Hryniewicz wraz z Januszem Rewińskim grał w serialu "Zmiennicy". Aktor w rozmowie z Shownews.pl wspomniał kolegę z planu.

Przypomniało mi się, jak do Teatru Narodowego przychodził aktor Aleksander Dzwonkowski. We foie rozkładał "Życie Warszawy" na nekrologach, mówiąc: "A teraz zobaczymy, kto rzucił palenie...". Janusz to był mój rocznik... Jan Szurmiej też poszedł i Andrzej Kostenko już na liście poległych - mówi Hryniewicz. 

Przyznaje, że Janusz Rewiński imponował mu już w latach 70., kiedy w szkole teatralnej w Krakowie grał w spektaklu dyplomowym "Gra w zabijanego". Był taki sprawny. Grał nieżywego człowieka, którego kijami spychali z podestu. Upadł chyba z dwóch metrów, a potem cały i zdrowy kłaniał się publiczności. Nie wiem, jak on to zrobił - wspomina Hryniewicz.

O co pokłócili się Hryniewicz i Rewiński?

Aktor wyznał, że nic nie wiedział o chorobie kolegi. Szkoda, że na koniec się poróżniliśmy, bo ja jednak nie wierzyłem, że w katastrofie smoleńskiej samolot wylądował w kukurydzy. On był zwolennikiem teorii, że to był zamach. Nawet Lichocka go dziś wyróżniła na Facebooku jako obrońcę prawdy - powiedział.

Czy będzie na pogrzebie Janusza Rewińskiego? W rozmowie z Shownews.pl przyznaje, że choć żałuje, nie wybiera się. Powodem są zdjęcia i wyjazd do Poznania. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj