Dziennik Gazeta Prawana logo

Marianna Schreiber komentuje porażkę męża w wyborach. "Sukces ma wielu ojców..."

8 kwietnia 2024, 10:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Marianna Schreiber
Marianna Schreiber skomentowała porażkę swojego męża w wyborach samorządowych/Facebook
Łukasz Schreiber z PiS ubiegał się w minionych wyborach o stanowisko prezydenta Bydgoszczy. Niestety przegrał z Rafałem Bruskim z Koalicji Obywatelskiej. Jego prawie już była żona skomentowała tę porażkę. Co napisała?

Łukasz Schreiber, który jest politykiem PiS, wziął udział w tegorocznych wyborach samorządowych. Ubiegał się o stanowisko prezydenta Bydgoszczy. Jego przeciwnikiem był obecny prezydent tego miasta, czyli Rafał Bruski z KO. 

Niestety Schreiberowi nie udało się wygrać. Otrzymał 28,68 proc. głosów i nie wszedł nawet do drugiej tury wyborów. Jego rywal ukończył pierwszą turę z wynikiem 53,52 proc. 

Marianna Schreiber komentuje przegraną męża w wyborach

Porażkę Łukasza Schreibera postanowiła skomentować jego prawie już była żona Marianna Schreiber. 

Obecne wybory były dla mnie rzeczą drugoplanową z uwagi na moją sytuację rodzinną, jaką mamy. Wydaje mi się, że 29 procent to i tak jest dość dobry wynik. Trzeba sobie jednak powiedzieć wprost, że wielu kandydatów poświęciło mnóstwo czasu i pieniędzy na kampanię, a niektórzy poświęcili coś więcej. Czy było warto? Myślę, że każdy sam powinien odpowiedzieć sobie na to pytanie - napisała na Instagramie. 

To właśnie podczas jednego z wywiadów w ramach kampanii Schreiber powiedział, że rozstaje się z Marianną. Ona sama dowiedziała się o tym z mediów. Owocem związku polityka PiS i celebrytki, która walczy w klatce jest 8-letnia Patrycja. Kilka dni przed wyborami na ulicach Bydgoszczy pojawiły się plakaty z podobizną Marianny i hasłem "Wiecie, co macie robić". 

Na swoim Instagramie zamieściła post ze zdjęciem plakatu i podpisem "Dla każdego mężczyzny, jego partnerka powinna być zawsze pierwszą damą". Wygląda to na ironię wymierzoną w kierunku męża. 

Marianna Schreiber wbija szpilę doradcy męża

Na pewno przeżywałam i przeżywam to jako kobieta i jako matka. I gdybym miała jeszcze wchodzić w kwestie polityczne odnośnie wyborów i naszej rodziny, to jeszcze bardziej by mi to ciążyło. To, co najcenniejsze w życiu, zostało stracone. I chyba to jest najbardziej bolesne. Sukces ma wielu ojców, porażka jest sierotą. Ja męża zawsze wspierałam w drodze do sukcesu i przy cięższych chwilach. Zawsze trzymałam za niego kciuki - stwierdziła Marianna. 

We wpisie dostało się też doradcy jej męża. 

Łukasz Kulpa mówił, że Bydgoszcz powinna być wolna od takiej pierwszej damy jak ja. Może sobie pogratulować. Kandydat, któremu DORADZAŁ nie będzie prezydentem. Każdy sztab wyborczy powinien być wolny od takich z bożej łaski doradców i szefów sztabu jednocześnie - napisała na Instagramie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj