Dziennik Gazeta Prawana logo

Shannen Doherty przygotowuje się do śmierci. Chce zaoszczędzić bólu matce

3 kwietnia 2024, 06:04
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Shannen Doherty
Shannen Doherty opowiada o porządkowaniu swoich spraw/Instagram
Shannen Doherty porządkuje swoje sprawy i otwarcie mówi o tym, że zostało jej już mało czasu. Gwiazda od lat choruje na raka. Ma za sobą wiele różnych terapii. Niestety choroba postępuje, pojawiają się przerzuty. Shannen Doherty ogłosiła, że szykuje się już do odejścia i porządkuje swoje sprawy. 

Shannen Doherty od prawie 9 lat choruje na nowotwór. Aktorka przeszła podwójną mastektomię, chemioterapię i radioterapię. Bywało, że choroba się uciszała i nie dawała o sobie znać. Trzy lata temu ruszyła jednak z nową siłą. 

Shannen Doherty z nowym przesłaniem 

Aktorka informuje swoich fanów o tym, co się z nią dzieje. Jej choroba jest już w czwartym stadium zaawansowania. 53-latka ma przerzuty do mózgu i kości, ale mimo to nie rezygnuje z aktywnego życia. Wie jednak, że zostało jej już mało czasu.  

W najnowszym odcinku podcastu "Let's Be Clear Shannen" Shannen Doherty opowiedziała o tym, w jaki sposób zaczęła porządkować swoje sprawy po to, by najbliższe jej osoby, zwłaszcza matka, nie musiały konfrontować się z piętrzącymi się formalnościami. 

Shannen Doherty porządkuje swoje rzeczy 

Shannen pozbywa się też wielu przedmiotów, sprzedaje m.in. zgromadzone przez lata sprzęty i antyki. 

Mama jest w tej chwili moim priorytetem. Wiem, że będzie jej ciężko, jeśli odejdę przed nią. Mogę za to uprościć wiele rzeczy. Nie chcę, żeby musiała się mierzyć jeszcze z takimi sprawami jak wypełnione meblami schowki — powiedziała podczas nowego nagrania.

Aktorka wyznała, że proces pakowania i rozstawania się z tym, co zgromadziła, wiele ją kosztuje. Zdradziła, że sama siebie pyta, czy to znaczy, że się poddała i składa broń. Przypomniała, że przed laty postawiła sobie za cel budowę przytuliska dla koni w swoim domu w Tennessee, do którego trafiałyby porzucone zwierzęta, stare lub schorowane. Teraz, z wielu względów, musiała z tego marzenia zrezygnować. Matka przekonała ją jednak, że może zrealizować zamysł w inny sposób, angażując się w akcje charytatywne.

Gwiazda "Beverly Hills 90, 210" podkreśla, że nie rezygnuje z aktywnego życia. Spędza czas z najbliższymi, zwłaszcza z mamą, podróżuje w miarę możliwości. Ostatnio podjęte decyzje mają jej dawać duże poczucie wolności. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj