Dziennik Gazeta Prawana logo

Katarzyna Bujakiewicz była gwiazdą "Na dobre i na złe". "Nie uchodziło wtedy grać w serialu" [WIDEO]

3 listopada 2024, 11:05
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Katarzyna Bujakiewicz
Katarzyna Bujakiewicz w serialu "Na dobre i na złe grała pielęgniarkę Martę/AKPA
Serial "Na dobre i na złe" jest obecny na antenie od 25 lat. Z tej okazji widzowie będą mogli obejrzeć benefis, w którym pojawi się większość gwiazd grających w tym serialu. Jedną z nich jest Katarzyna Bujakiewicz. Aktorka wcielała się w postać Marty. "Kiedy zaczynałam pracę w tej produkcji, trochę to było coś niefajnego żeby zagrać w serialu, nie uchodziło" - mówi w rozmowie z Dziennik.pl. 

Pierwszy odcinek serialu "Na dobre i na złe" został wyemitowany 7 listopada 1999 roku. To oznacza, że produkcja ta jest obecna w TVP od 25 lat. Jedną z aktorek, która przez kilka sezonów wcielała się w tym serialu w postać Marty Kozioł jest Katarzyna Bujakiewicz. 

Katarzyna Bujakiewicz tak wspomina pracę na planie "Na dobre i na złe"

Aktorka pracowała na planie prawie od początku. Pojawiła się w 30. odcinku serialu. Kiedy zaczynałam pracę w tej produkcji, trochę było coś niefajnego żeby zagrać w serialu, nie uchodziło. To była nowość na rynku i ryzyko. Można było dostać jakąś łatkę - wspomina aktorka. 

Dodaje, że praca w serialu sprawiła, że ludzie szybko pokochali i aktorów, i postaci, które się w nim pojawiły. Pamiętam ten pierwszy dzień na planie, gdzie Dusia Trafankowska, która grała moją ciocię wprowadzała mnie do szpitala, na plan. Było bardzo wesoło - opowiada w rozmowie z Dziennik.pl Katarzyna Bujakiewicz. 

Katarzyna Bujakiewicz przyznaje. "Popularność była olbrzymia"

Jej serdeczna przyjaciółka, czyli Anna Przybylska również grała w serialu. Wcielała się w postać Marylki w serialu "Złotopolscy". Czy Katarzyna Bujakiewicz radziła się jej jak grać i czy przyjąć rolę w tym serialu? Nie, nie znałyśmy się jeszcze wtedy. Poznałyśmy się dopiero na planie filmu 'Rób swoje, ryzyko jest twoje". Twórca "Złotopolskich" stworzył ten film i zaprosił gwiazdy TVP2 - mówi Bujakiewicz. 

Aktorka przyznaje, że popularność wynikająca z gry w "Na dobre i na złe" była olbrzymia. Robiłyśmy sobie z Dusią żarty. Wchodziłyśmy do sklepu i rozmawiałyśmy dialogami z serialu. Ludzie byli czasem mocno zdziwieni. W tamtym czasie opiekowała się też moją babunią, lekarze gdy chodziłam z nią do przychodni, mówili do mnie fachowym językiem. Naprawdę było wesoło - wspomina aktorka. 

Co było dla niej wyzwaniem podczas pracy na planie "Na dobre i na złe"? Jak jej zdaniem zmienił się świat seriali na przestrzeni 25 lat? Zobaczcie nasze WIDEO. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj