"Jeden z dziesięciu" to teleturniej, który cieszy się uznaniem widzów od ponad 30 lat. Prowadzącym, który zadaje pytania uczestnikom, niezmiennie od początku istnienia tego programu, jest Tadeusz Sznuk.
Jakie są zasady teleturnieju "Jeden z dziesięciu"?
Uczestnicy odpowiadają na pytania z zakresu wiedzy ogólnej i próbują wyeliminować z gry przeciwników, wyznaczając ich do odpowiedzi. W ostatecznej rozgrywce bierze udział trojka uczestników. Ten, kto jako ostatni straci wszystkie trzy szanse wygrywa odcinek i ma szansę dostać się do finału miesiąca.
W "Jeden z dziesięciu" doszło do wpadki
W teleturnieju "Jeden z dziesięciu", podobnie jak w innych programach tego typu, zdarzają się wpadki. Do pomyłki doszło w jednym z ostatnich odcinków. Mało brakowało a ta wpadka zaważyłaby na finałowym wyniku.
Jedna z uczestniczek, pani Zuzanna, udzieliła poprawnej odpowiedzi i wskazała uczestnika, który miał odpowiedzieć jako kolejny. Wybrała pana Krzysztofa. Uczestnik nie znał odpowiedzi na pytanie, więc zgodnie z regułą programu, to ponownie pani Zuzanna powinna wskazać odpowiadającego. Po chwili ciszy zrobiła to jednak pani Małgorzata. Błąd wyłapał jeden z widzów.
Pani Zuzanna, co zrozumiałe w stresie, nie zareagowała, nie zostało jej przypomniane, że to ona wyznacza. Pani Małgorzata mogła uznać, sugerując się ciszą, że to jej kolej (dosłownie chwilę wcześniej sama wyznaczała) - napisał na platformie X.
W kolejnej części teleturnieju "Jeden z dziesięciu" pani Małgorzata wskazała panią Zuzannę. Uczestniczka odpowiedziała poprawnie i zdobyła 10 punktów. Pani Zuzanna odpowiedziała poprawnie, więc gdyby wskazała siebie, miałaby 20 punktów zamiast 10. Jeśli wskazałaby panią Małgorzatę, nie wiemy, czy padłaby dobra odpowiedź - pisał widz.
Produkcja "Jeden z dziesięciu" wydała oświadczenie
Produkcja teleturnieju "Jeden z dziesięciu" postanowiła wydać oświadczenie w tej sprawie. Pragniemy podkreślić, że była to niezamierzona pomyłka realizacyjna, za którą serdecznie przepraszamy uczestników programu oraz widzów - napisano.
Faktycznie, podczas nagrania pierwszego odcinka 153. edycji teleturnieju, w trakcie rozgrywki doszło do błędnego wyznaczenia zawodniczki. Pomyłka nie została niestety wychwycona w trakcie nagrania ani przez zespół redakcyjny, ani przez uczestników, w tym również panią Zuzannę, która została wyznaczona do odpowiedzi. Szczęśliwie odpowiedziała na zadane pytanie i zdobyła dodatkowe punkty - dodano.