Dziennik Gazeta Prawana logo

Marianna Schreiber znowu zabrała głos. Mówi o szacunku dla żołnierzy

8 czerwca 2024, 09:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Schreiber
Marianna Schreiber apeluje ws. granicy/AKPA
Marianna Schreiber lubi wypowiadać się prawie na każdy temat. Teraz zabrała głos w sprawie polskiego wojska. Dostało się celebrytom, którzy - jej zdaniem - nie okazują żołnierzom należnego im szacunku. Nawiązała przy tym do znanego filmu. 

Marianna Schreiber popularność zdobyła dzięki udziałowi w programie "Top Model". Potem została gwiazdą federacji Clout MMA. W ostatnich miesiącach media rozpisują się na temat jej rozstania z mężem,  politykiem PiS-u Łukaszem Schreiberem.

Marianna Schreiber apeluje

Marianna Schreiber aktywnie prowadzi swoje media społecznościowe. Jej profil na Instagramie obserwuje ponad 104 tys. internautów, z którymi pozostaje bez przerwy w kontakcie. Bardzo często tam decyduje się zabrać głos w bieżących sprawach.

Mariana Schreiber publikowała posty, informując o tym, co dzieje się na granicy. Apelowała o modlitwę za żołnierza Wojska Polskiego, który "został zraniony w obronie naszej ojczyzny". Po jego śmierci opublikowała kolejny wpis, w którym ostro wyraziła swoje zdanie.

"Mam nadzieję, że wszyscy, którzy mają jego krew na rękach, poniosą karę" – podsumowała. Chwilę później w relacji na Instagramie celebrytki pojawił się kolejny wpis. Oznaczyła go hasztagiem "murem za polskim mundurem". Marianna Schreiber zaapelowała w nim o szacunek do żołnierzy Wojska Polskiego.

Marianna Schreiber przeciwna "Zielonej granicy"

"Pamiętajcie: kto nie szanuje żołnierzy, nie szanuje własnej Ojczyzny. Już nie będę przypominać wypowiedzi niektórych "celebrytów" oraz pewnego filmu, przeciwko któremu sama protestowałam w kinie" - napisała Marianna Schreiber,  nawiązując do "Zielonej granicy" Agnieszki Holland. Przypomnijmy, że Schreiber zarzuciła reżyserce "plucie na polski mundur".

"Chcę zostawić tutaj ten plakat, żeby wszystkie osoby, które wykupiły bilet na ten film, wiedziały, że ten film wspiera propagandę Putina. Przede wszystkim pani Agnieszka Holland ani razu nie pojechała na granicę polsko-białoruską, nawet nie pytała, jak to wszystko wygląda. Film obraża, wyzywa od najgorszych wojskowych i Straż Graniczną. To są osoby, które codziennie strzegą naszej granicy" – mówiła celebrytka na nagraniu udostępnionym w sieci.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj