To z nią Magdalena Boczarska rywalizowała o finał "Tańca z Gwiazdami"
Ostatni półfinał programu "Taniec z Gwiazdami" dostarczył i uczestnikom, i widzom wielu emocji. Do finału przeszli aktorzy - Gamou Fall oraz Sebastian Fabijański. W dogrywce o trzecie miejsce rywalizowały Magdalena Boczarska oraz Paulina Gałązka.
Decyzja jury nie ucieszyła Magdaleny Boczarskiej?
Pod koniec programu ogłoszono, że o Kryształową Kulę zawalczą wszystkie cztery pary. Widzowie oraz internauci stwierdzili, że ta decyzja nie za bardzo ucieszyła Magdalenę Boczarską. Zwrócili uwagę na jej reakcję, która ich zdaniem byłą dosyć powściągliwa. Uznali, że nie wspierała pozostałych uczestników.
Magdalena Boczarska tłumaczy swoją reakcję
Aktorka postanowiła odnieść się do tych stwierdzeń i komentarzy. Na swoim Instagramie odpowiedziała na pytanie, dlaczego nie cieszyła się, że Paulina Gałązka przechodzi do finału.
Gdybym chciała coś ukryć jako aktorka, raczej wiedziałabym jak. Ucieszyłam się, że Paulina przechodzi do finału! Byłam po prostu zdezorientowana, a nie - niezadowolona. Kamera złapała mały rollercoaster emocji, a media od razu chcą nas poróżnić. Nie wierzcie we wszystko, co piszą - napisała Magdalena Boczarska.
Marta Kawczyńska – dziennikarka Dziennik.pl. Ukończyła Filologię Polską na Uniwersytecie Warszawskim ze specjalizacją animacja kultury, jest też psychoterapeutką tańcem i ruchem (DMT). Pracowała m.in. w Gazecie Stołecznej, Super Expressie, TVP. Jest autorką książki "Alopecjanki. Historie łysych kobiet" oraz współautorką poradników "#Nastolatka". Specjalizuje się w tematyce show-biznesowej oraz społecznej. W Dziennik.pl zajmuje się działem życie gwiazd, nostalgia, kultura. Prowadzi podcasty "Kawka z…" i "Dziennik Kryminalny" emitowane na kanale DGP Infor na Youtubie.