Dziennik Gazeta Prawana logo

Joanna Kołaczkowska miała dwóch mężów. Tak wspominała rozstanie. "Cierpienie i tak przyszło"

17 lipca 2025, 11:23
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Joanna Kołaczkowska
Joanna Kołaczkowska dwa razy wychodziła za mąż. Tak wspominała rozstania/AKPA
Informacja o śmierci Joanny Kołaczkowskiej pojawiła się w mediach społecznościowych w nocy z 16 na 17 lipca br. Artystka znana z kabaretu Hrabi zmarła w wieku 59 lat. Prywatnie była mamą córki Hani. Dwukrotnie wychodziła za mąż. Co mówiła na temat rozstań?

Joanna Kołaczkowska nie żyje. Artystka miała 59 lat

Joanna Kołaczkowska była znaną artystką kabaretową. Przez lata występowała w kabarecie Hrabi. Kilka miesięcy temu media obiegła informacja o tym, że artystka zmaga się z rakiem. W nocy z 16 na 17 lipca br. nadeszła smutna wiadomość o tym, że Joanna Kołaczkowska nie żyje.

Joanna Kołaczkowska dwa razy wychodziła za mąż

Jej śmierć poruszyła zarówno jej fanów, jaki środowisko artystyczne. Joanna Kołaczkowska rzadko wypowiadała się na temat swojego życia prywatnego. Dwa razy wychodziła za mąż. Pierwszy raz "tak" powiedziała jeszcze na studiach. Ten związek nie przetrwał jednak próby czasu.

Pod koniec lat 90. wyszła za mąż za Krzysztofa Kołaczkowskiego, który również jest kabareciarzem. Choć się rozstali, mieli bardzo dobre relacje. Rozstaliśmy się dwa tygodnie przed premierą programu. Ale paradoksalnie, to mi dodało siły, ognia. Odtąd grałam inaczej. Oczywiście, później cierpienie i tak przyszło.... Po ponad 10 latach od rozstania jesteśmy z Krzysztofem w dobrych relacjach. Nawet pracujemy razem - mówiła w rozmowie z "Twoim Stylem".

Przyznała, że "siedzi w niej coś, za czym trudno zdążyć", ale rozstanie nie nastąpiło z powodu je dynamiki. Mąż zresztą też był bystry i "nadążający". Dużo się od niego nauczyłam, ma specyficzny, ciepły stosunek do ludzi - stwierdziła.

Joanna Kołaczkowska miała córkę. Tak mówiła o relacji z Hanią

Równie rzadko wypowiadała się na temat swojej relacji z córką Hanią, która urodziła się w 2000 roku. Artystka mówiła, że macierzyństwo było dla niej azylem w świecie ciągłych występów.

Byłam przemęczona. Postanowiłam więc oddać się życiu rodzinnemu, urodziłam córeczkę, posiedziałam z nią trzy lata w domu. I to był bardzo dobry pomysł. Wtedy myślałam, że tak już zostanie - mówiła.

W innym wywiadzie opowiedziała o swojej relacji z córką. Wyznała w rozmowie z "Dobrym czasem", że mają zdrową relację. Mamy bardzo zdrową relację, kiedy coś omawiamy, jesteśmy do bólu poważne. Czasami jest kompletny luz, wygłupiamy się i przerzucamy pomysłami. Uwielbiam to w niej. Rozwijamy każdą śmieszną sytuację i ryczymy z niej potem do łez - mówiła Kołaczkowska.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj