Dziennik Gazeta Prawana logo

Zamiast na plan międzynarodowego filmu, trafiła do szpitala. To mogła być rola życia!

Joanna Opozda przez operację straciła bardzo ważny angaż
Joanna Opozda przez operację straciła bardzo ważny angaż/AKPA
Joanna Opozda kilka miesięcy temu przeszła poważną operację. Pobyt w szpitalu oraz rehabilitacja zatrzymały ją na drodze zawodowej. Aktorka zdradziła teraz, że przez problemy ze zdrowiem musiała zrezygnować z bardzo ważnej roli. "To w ogóle była produkcja zagraniczna, bardzo duże nazwisko, każdy myślę, że zna" - stwierdziła.

Joanna Opozda zdobyła ogromną popularność dzięki roli Jowity Kaczmarek w serialu "Pierwsza miłość". Występowała także m.in. w "Barwach szczęścia", "Przyjaciółkach", "Ojcu Mateuszu" czy "M jak miłość". W kinie zagrała m.in. w komedii "Pech to nie grzech" i dramacie Lecha Majewskiego "Brigitte Bardot cudowna".]

W ostatnich latach głośno było o jej związku i bardzo krótkim małżeństwie z Antonim Królikiewiczem. Para nadal nie ma rozwodu, choć Antoni Królikiewicz ma już dziecko z prawniczką Izabelą. Teraz Joanna Opozda skupia się na wychowaniu 3-letniego synka oraz powrocie do pełnej sprawności po poważnej operacji Kolana.

Wielkanoc w szpitalu

Aktorka od pewnego czasu zmagała się bowiem z problemami ze zdrowiem. Jak sama wyznała, długo ignorowała problemy z kolanem. Operację odkładała niemal do ostatniej chwili. Do szpitala trafiła przed tegorocznymi świętami Wielkanocnymi. "Boli jak cholera" - napisała Joanna Opozda w Wielką Sobotę, dzieląc się z internautami zdjęciem ze szpitalnego łóżka.

Joanna Opozda nadal nie jest w pełni sprawna. Czeka ja jeszcze długa rehabilitacja. W wywiadzie zdradziła teraz, że przez pobyt w szpitalu straciła przełomową rolę. Do castingu przygotowywała się nawet wtedy, gdy leżała po operacji. Niestety, przed przesłuchaniami nie zdążyła wrócić do pełnej sprawności. Jak powiedziała, rola w tym filmie mogłaby być wielkim przełomem w jej karierze. O wszystkim opowiedziała w rozmowie z serwisem " Świat Gwiazd".

"To był wielki cios"

Jak wyznała Joanna Opozda, przechodziła z łatwością przez kolejne castingi do wymarzonej roli. Tak naprawdę straciłam jeden projekt przez to kolano i to był dla mnie cios, bo świetna rola i myślę, że mogła być moją rolą przełomową. Z moim agentem ubolewaliśmy strasznie nad tym, bo ja, startując do tych zdjęć, nie powiedziałam, że jestem po operacji kolana. Chciałam spróbować, czy w ogóle mam szansę i dopiero później, jak już dostałam akcept, to powiedziałam, że ja jeszcze nie jestem do końca sprawna, chodzę o kulach, miałam operację. No i powiedzieli, że absolutnie nie ma takiej możliwości, więc to było bardzo przykre doświadczenie - powiedziała Joanna Opozda. Aktorka zdradziła też, że chodziło o zagraniczną produkcję z "bardzo dużym nazwiskiem". Nie powiedziała jednak, o kogo chodziło.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj