Dziennik Gazeta Prawana logo

Afera z nagrodami. Paulina Smaszcz rozbiła statuetkę, a Marianna Schreiber to nagrała

11 czerwca 2025, 11:43
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Paulina Smaszcz rzuciła przyznaną jej statuetką
Paulina Smaszcz rzuciła przyznaną jej statuetką/AKPA
Paulina Smaszcz dostała podczas show-biznesowej gali nagrodę w kategorii "Drama roku". Jej reakcja na to wyróżnienie była bardzo stanowcza. Rozbiła z impetem statuetkę i wygłosiła płomienną mowę w obronie kobiet. Marianna Schreiber miała nagra jej wystąpienie.

Podczas gali Pudelka statuetkę za Paulinę Smaszcz odebrała Marianna Schreiber. Panie zaprzyjaźniły się na planie programu "Królowa przetrwania". Obie zostały nominowane w kategorii "Drama Roku" w plebiscycie Pudelek Pink Party. Ostatecznie "wyróżnienie" trafiło w ręce Pauliny Smaszcz. Nagrodę w jej imieniu odebrała... Marianna Schreiber.

Marianna Schreiber o poniżaniu i linczu

Zgodziłam się odebrać tę nagrodę za Paulinę tylko pod jednym warunkiem, że będę mogła przekazać kilka słów. Myślę, że Paulina się nie obrazi, bo na tyle dobrze się znamy, że nie będzie miała o to pretensji. Myślę, że wcale nie byłaby zaszczycona, że dostała tę nagrodę (...) Za lata poniżania, za lata linczowania, za lata powodowania, żeby była biedna, żeby czuła się nikim. I myślę, że nagrodę, jaką powinna dostać to za kobietę sukcesu, dla najsilniejszej kobiety w Polsce, która dźwignęła tyle i nadal ma siły, by patrzeć swojemu byłemu mężowi w oczy - powiedziała Marianna Schreiber.

Płomienna przemowa Pauliny Smaszcz

Wtedy pojawiła się Paulina Smaszcz. Przechwyciła statuetkę, wygłosiła przemówienie i rzuciła swoją "nagrodę" na ziemię. Dziennikarka w płomiennej przemowie wbiła szpilę organizatorom. Dzisiaj Marianna Schreiber odebrała za mnie nagrodę "Drama Roku". Powiem krótko: wręczając takie nagrody kobiecie, która walczy w imieniu tysiąca, w imieniu tysięcy kobiet, którym zabrano prawo głosu, nie chcą się z nimi rozliczać z finansów, nie chcą przyznać się do kłamstw. Kobiet, które są manipulowane i poniżane... Tym samym Pudelek zabrał tym kobietom głos. Powiem Wam szczerze: ja jestem dla tych kobiet, a nie dla Pudelka - powiedziała Paulina Smaszcz. Potem trzasnęła statuetką o podłogę. Całuję wszystkie kobiety, które walczą o swoje zdanie, które wiedzą, jak zostały skrzywdzone i okłamywane. Takie nagrody mam głęboko w d..., bo ja istnieje dla Was - zakończyła swoją przemowę Paulina Smaszcz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj