Dziennik Gazeta Prawana logo

Przed laty wylansował hit "Kroplą deszczu". Tak wygląda Gabriel Fleszar [FOTO]

9 czerwca 2025, 12:26
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Gabriel Fleszar
Gabriel Fleszar przed laty wylansował przebój pt. "Kroplą deszczu"/AKPA
Gabriel Fleszar przed 26 laty przebojem wszedł do show-biznesu. Gdy miał 20 lat nagrał hit pt. "Kroplą deszczu". Śpiewali go wszyscy. Potem Gabriel Fleszar znikną. Co teraz robi? I jak wygląda? Zobaczcie.

"Kroplą deszczu namaluję cię, a potem długo sam - sam w to nie uwierzę..." - ta piosenka była wielkim przebojem przełomu XX i XXI wieku. Miała premierę w 1999 r. i dzięki niej 20-letni wtedy Gabriel Fleszar stał się gwiazdą. Niestety, artysta nie powtórzył potem tego wielkiego sukcesu.

Na fali popularności Gabriel Fleszar w 2000 r. zagrał w filmie "Sezon na leszcza" Bogusława Lindy. Później nagrał album "Niespokojny II", a w 2003 r. "Pełnię". I zniknął. Teraz ma plan, by wrócić do gry.

45-letni Gabriel Fleszar był gościem programu "Mówię wam" TVN7. Gdy wyszedł na scenę ustawioną na styku warszawskich ulic, gdzie nagrywany jest show Mateusza Hładkiego, fani go rozpoznali. Artysta znów wykonał "Kroplą deszczu", a wtórowały mu osoby zgromadzone wokół sceny. Gabriel Fleszar ostatnio wystąpił podczas Polsat Hit Festiwalu.

gabriel-fleszar-38506138.jpg
Gabriel Fleszar

Artystyczne plany Gabriela Fleszara

Mam w planach, takich bardzo bliskich, nagrania piosenek, które myślę, że ludzi pokochają. O, tak to powiem. Do tej pory realizowałem się bardzo mocno, jeśli chodzi o moje własne ambicje. W zeszłym roku, na przykład, nagrałem płytę filmową, symfoniczną. Planuję w tym roku nagrać płytę z piosenkami, które mam nadzieję, że ludzie pokochają. Zresztą jedną taką wypuściłem niedawno, miesiąc temu - "Po drugiej stronie gwiazd". Pojawiła się na moim kanale na YouTubie. Sprawdźcie sobie, jeśli ciekawi was, co robię w tej chwili i o czym śpiewam. A reszta piosenek już niedługo - powiedział Gabriel Fleszar w rozmowie z Mateuszem Hładkim.

Gabriel Fleszar - dumny tata

Gabriel Fleszar jest ojcem 23-letniego Miłosza. "Jeśli chodzi o tradycyjne postrzeganie roli taty, to przekraczałem klasyczny zakres obowiązków. Mama Miłosza studiowała wieczorowo, więc to ja byłem tym, który w tygodniu karmił, wychodził na spacerki i zmieniał pieluchy - zresztą nie tylko w tygodniu. Miłosz był idealnym dzieckiem. Do pierwszego roku przesypiał każdą nockę, a to, jaki był, jak wyglądał i jak się zachowywał, było spełnieniem moich wyobrażeń o dziecku idealnym. Bardzo go kocham i jestem z niego dumny, podoba mi się to, kim jest dzisiaj. Wyrósł na bardzo dobrego i kulturalnego człowieka, który idzie swoją drogą" - mówił Gabriel Fleszar w rozmowie z serwisem "Co za tydzień".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj