Dziennik Gazeta Prawana logo

Afera z odwołanym koncertem Julii Kamińskiej. "Wierzę, że prawda wyjdzie"

Julia Kamińska
Afera z odwołanym koncertem Julii Kamińskiej. Artystka zabrała głos w sprawie/AKPA
Julia Kamińska to aktorka, która nie tylko gra, ale też śpiewa. Niedawno światło dzienne ujrzał jej najnowszy album. Miał promować go koncert, który w ostatniej chwili został odwołany. Julia Kamińska wróciła do tematu w programie "Pytaniu na śniadanie". Okazuje się, że sprawą zajmują się prawnicy.

Julia Kamińska dała się poznać głównie jako aktorka serialowa, ale również śpiewa. Niedawno wydała nowy album "Sublimacja". Miały go promować koncerty. Pierwszy z nich miał się odbyć w warszawskim Klubie Stodoła.

Afera z koncertem Julii Kamińskiej. Aktorka wydała oświadczenie

Niestety prawie w ostatniej chwili występ Julii Kamińskiej został odwołany. Julia Kamińska wyjawiła kulisy tej sytuacji. Koncert miał się odbyć 25 kwietnia 2025 roku. Okazuje się, że nie odbył się z powodu problemów z organizatorem.

Decyzja ta została podjęta w związku z niewywiązaniem się przez organizatora - 92music Sp. z o.o. - z postanowień zawartej umowy koncertowej, zarówno z Klubem Stodoła, jak i z Artystką - czytamy w oficjalnym oświadczeniu Julii Kamińskiej.

Swoje stanowisko w tej sprawie przedstawił także organizator koncertu. Decyzję o odwołaniu wydarzenia tłumaczył "rażąco niską sprzedażą biletów". Informujemy, że koncert odwołany został wyłączną decyzją organizatora - spółka 92music. Decyzje podjęte przez naszą spółkę zostały podyktowane rażąco niską sprzedażą biletów, pomimo dużych nakładów finansowych poniesionych na działania reklamowe, przy jednoczesnej konieczności kierowania się dobrem spółki - napisano.

Julia Kamińska odpowiadając na oświadczenie firmy stwierdziła, że "zdecydowała się im zaufać". Po czasie uznała to za błąd. Do tematu wróciła w "Pytaniu na śniadanie" w rozmowie z Grzegorzem Dobkiem. Przyznała, że ze względów prawnych nie może zbyt wiele mówić na ten temat.

Odwołany koncert Julii Kamińskiej. Artystka komentuje

Tutaj jest ten trudny moment, kiedy nie mogę nic powiedzieć, choć bardzo bym chciała. Wszystko, co mogłam powiedzieć, już padło, przynajmniej na ten moment. Jestem po konsultacji z prawnikiem i doszliśmy do wniosku - dla własnego bezpieczeństwa, żeby sobie nie zaszkodzić - powiedziała Julia Kamińska.

Dodała, że wierzy w to, że nadejdzie moment, kiedy będzie mogła powiedzieć więcej ze swojej perspektywy a prawda wyjdzie na jaw. Myślę, że to tylko takie wdepnięcie w kałużę na drodze, z której nie zamierzam schodzić - stwierdziła.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Marta Kawczyńska
Dziennikarka, redaktorka Dziennik.pl, prowadząca podcasty "Kawka z…" i "Dziennik Kryminalny"
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraAfera z odwołanym koncertem Julii Kamińskiej. "Wierzę, że prawda wyjdzie" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj