Dziennik Gazeta Prawana logo

Joanna Racewicz trafiła do szpitala. Relacja wprost ze szpitalnego łóżka

30 stycznia 2025, 10:04
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
 Jeszcze dwa dni wcześniej Joanna Racewicz bawiła się na urodzinach
Jeszcze dwa dni wcześniej Joanna Racewicz bawiła się na urodzinach/AKPA
Joanna Racewicz kilka dni temu bawiła się na urodzinach 95-letniego Sobiesława Zasady, mistrza kierownicy Teraz dziennikarka opublikowała nagranie ze szpitalnego łóżka. Na dłoni miała bandaż i wenflon.

Joanna Racewicz zaskoczyła swoich wielbicieli nowym nagraniem na InstaStory. Dziennikarka przygotowała relację relację wprost ze szpitalnego łóżka. Co się stało?

Joanna Racewicz na uroczystej imprezie

51-letnia gwiazda telewizji zaledwie dwa dni wcześniej była gościem na urodzinach kierowcy rajdowego 95-letniego Sobiesława Zasady. Jak zawsze wyglądała świetnie w długiej sukni idealnie dopasowanej do jej sylwetki.

"To był wieczór pełen wspomnień, anegdot, podróży sentymentalnych i cudnych opowieści" - napisała Joanna Racewicz, relacjonując tę imprezę. Było to zaledwie dwa dni przed hospitalizacją. Z kolei dzień przed pójściem do szpitala uczciła pamięć osób ocalałych z nazistowskich zbrodni.

Teraz na instagramowym profilu Racewicz pojawił się filmik, który mógł wzbudzić niepokój fanów. Dziennikarka nagrała go w szpitalu. Dziennikarka nie mówiła jednak w nim o sobie i swoich dolegliwościach. Opowiada za to o akcji WOŚP.

joanna-racewicz-zamiescila-relacje-ze-szpitala-38396675.png
Joanna Racewicz zamieściła relację ze szpitala

Joanna Racewicz w szpitalu

Dzień dobry, czy ktoś z Państwa ma ochotę na takie okulary, które zmieniają świat, czerwone okulary Jurka Owsiaka z ostatniego 33. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy? Identyczne Jurek miał w niedzielę podczas finału i tylko 200 takich jest do wylicytowania. Zapraszam was bardzo, bardzo serdecznie. W komplecie kolorowe etui i certyfikat z numerem i z odręcznym podpisem. Gdyby ktoś miał ochotę podzielić się dobrem, to naprawdę nie oszczędzajcie, proszę ani serc, ani portfeli - opowiadała dziennikarka, siedząc na szpitalnym łóżku.

O czym mówiłam ja, Joanna Racewicz, ze szpitala. Tu też pełno serduszek. Bo zdrowie, jak wiadomo, jest najważniejsze - podsumowała dziennikarka. Na nagraniu widać zabandażowaną dłoń Joanny Racewicz i wenflon. Niestety, gwiazda nie zdradziła, co się wydarzyło.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj