Dziennik Gazeta Prawana logo

Kandydatki z programu "Żona dla Polaka" w ogniu krytyki. "Tylko dla korzyści"

6 stycznia 2025, 11:56
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Żona dla Polaka
Program "Żona dla Polaka" zadebiutował na antenie TVP. Widzowie mocno go skrytykowali/TVP
W niedzielny wieczór widzowie zobaczyli pierwszy odcinek programu "Żona dla Polaka". Nie wszyscy są zachwyceni nowym formatem TVP. Zwłaszcza kandydatki zostały mocno skrytykowane przez widzów. "Co druga uczestniczka zgłosiła się tylko dla korzyści z tego programu i wyjazdu do USA" - piszą. 

Pierwszy odcinek nowego programu TVP pod tytułem "Żona dla Polaka" został wyemitowany w niedzielę (5 stycznia). To format, który powstał w oparciu o randkowe show "Origins of Love. Sonner av Norge".

Nowy program TVP, czyli "Żona dla Polaka"

W programie tym czterech mężczyzn, którzy na stałe mieszkają w Stanach Zjednoczonych a dokładnie w "stolicy" amerykańskiej Polonii, czyli Chicago szuka partnerki. Bohaterowie są w różnym wieku, wykonują różne zawody. 

Każdy z nich zaprosił do swojego domu kilka kobiet, które go zainteresowały na etapie eliminacji. W programie uczestnicy chodzą na randki i podobnie jak w programie "Rolnik szuka żony" odsyłają kandydatki, z którymi im nie po drodze, do domu. 

Nowe show TVP skrytykowane przez widzów

W pierwszym odcinku widzowie poznali uczestników oraz obejrzeli wizytówki kandydatek. Sympatię widzów szczególnie zdobył strażak Mateusz. Kobiety, które przyleciały do niego z wizytą, podarowały mu prezenty. Niektórzy uczestnicy już zawiązali pierwsze relacje. Widzowie z kolei wystawili pierwsze oceny programu. W ogniu krytyki znalazły się przede wszystkim kandydatki. Widzowie i internauci stwierdzili, że "co druga uczestniczka zgłosiła się tylko dla korzyści z tego programu i wyjazdu do USA". 

Co internauci piszą o nowym show TVP?

"Jakościowo mocno średnie i wydumane, co druga uczestniczka zgłosiła się tylko dla korzyści z tego programu i wyjazdu do USA. Sami uczestnicy też podzieleni według mnie nie każdy z nich wygląda, jakby naprawdę szukał kogoś dla sobie. Gdyby nie Kuszewski to nawet bym tego nie obejrzał"; "Totalna kicha, chcieli zrobić coś na wzór »Rolnik szuka żony«, a wyszła żenada"; "Wszyscy panowie z okolic Tarnowa i Nowego Sącza. To casting chyba tylko w jednym mieście robili" - pisali. Czy program "Żona dla Polaka" zdobędzie taką samą popularność jak "Rolnik szuka żony" albo "Sanatorium miłości"? O tym przekonamy się niebawem. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj