Dziennik Gazeta Prawana logo

To po śmierci Bogumiły Wander zrobi jej mąż. "To jakby terapia"

30 grudnia 2024, 08:11
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Bogumiła Wander
Bogumiła Wander odeszła w lipcu tego roku. Teraz jej mąż wybiera się w samotny rejs/AKPA
Bogumiła Wander była znaną prezenterką. Zmarła pod koniec lipca tego roku. Ostatnie lata swojego życia spędziła w specjalnym ośrodku. Jej mąż Krzysztof Baranowski w najnowszym wywiadzie wyznał, co zamiera zrobić po śmierci swojej żony. "To jakby terapia" - stwierdził. 

Bogumiła Wander odeszła pod koniec lipca br. Ostatnie lata swojego życia spędziła w specjalnym ośrodku dla osób chorych na Alzheimera, który mieścił się w podwarszawskim Konstancinie. 

Bogumiła Wander odeszła w lipcu br.

Przez ten cały czas mogła liczyć na wsparcie i opiekę męża Krzysztofa Baranowskiego. Para, gdy Bogumiła Wander była jeszcze w pełni świadoma, często pojawiali się na salonach. Gdy zachorowała to Baranowski informował media o tym, jak się czuje jego żona. 

W najnowszej rozmowie z Piotrem Jaconiem w TVN24 wyznał, jakie ma plany na ten czas, gdy nie ma już jego żony. Okazuje się, że ma zamiar udać się w samotny rejs dookoła świata. 

Mąż Bogumiły Wander wybiera się w samotny rejs

Wyznał, że będzie to dla niego forma terapii po odejściu żony. Jedna z przyczyn, dla której nie waham się ruszyć w rejs, to jest też jakby terapia - powiedział Baranowski. 

Przyznał, że wraz ze swoją zmarłą żoną byli wspólnie w różnych rejsach. Dodał, że "spotykali się w pół drogi". Tak samo dla mnie niezwykłe jest to, że chodziłem na czerwony dywan i na ściankę się fotografować, bo to zupełnie nie leży w mojej naturze. Trzeba wszystko przeżyć - i tak te cztery lata były ciężkie - powiedział mąż zmarłej prezenterki. 

Tak mąż chce pamiętać Bogumiłę Wander

Piotr Jacoń zapytał Baranowskiego, jak chce pamiętać ukochaną żonę. Ciągle jako gwiazdę. Byłem mężem najpiękniejszej kobiety w Polsce. To nie to, że ja to mówię, ale wszyscy widzieli! Bo to była uznana gwiazda, a zupełnie taką gwiazdą nie była w życiu domowym. Ciepła, miła kobieta, solidna - powiedział Baranowski. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj