Dziennik Gazeta Prawana logo

Znana dziennikarka wspomina trudne dzieciństwo. "Błagałam ją, by nie piła"

24 października 2024, 11:05
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Małgorzata Ohme
Małgorzata Ohme opowiedziała o matce/AKPA
Psycholożka i dziennikarka Małgorzata Ohme wróciła w nowym wywiadzie pamięcią do czasów, gdy była dzieckiem. Ten czas nie należał do najłatwiejszych. Musiała zajmować się mamą, która miała problem z alkoholem.

W ubiegłym roku Małgorzata Ohme rozstała się z programem "Dzień dobry TVN", który prowadziła przez cztery lata razem z Filipem Chajzerem. Psycholożka postanowiła więc działać na własną rękę i założyła kanał na YouTubie. 

Małgorzata Ohme ma za sobą trudne chwile w dzieciństwie. Ojciec zostawił ją, gdy miała 11 lat i została sama z mamą, która miała problem z alkoholem. Beztroskie lata zakończyły się więc dla Małgorzaty Ohme bardzo wcześnie i musiała szybko stać się dojrzała i odpowiedzialna. 

Poważny kryzys w dzieciństwie

Teraz Małgorzata Ohme otwarcie mówi o wielu trudnych tematach. Podkreśla, że niewiele spraw może ją złamać. - Choć jestem emocjonalna, to w trudnych sytuacjach wyłączam emocje i do wszystkiego podchodzę zadaniowo. I tak było u mnie od dziecka – od pierwszego kryzysu, z którym przyszło mi się zmierzyć. A było nim nadużywanie alkoholu przez mamę - zdradziła Plejadzie.

 Podkreśliła, że postrzegała ją w tamtym okresie jako osobę optymistyczną i kochającą mimo ogromnego problemu z uzależnieniem. - Wydaje mi się, że byłam w to tak bardzo uwikłana i współuzależniona, że nie potrafiłam wyjść poza własne emocje. Przez wiele lat żyłam z mamą pod jednym dachem i ciągle ją ratowałam – emocjonalnie i finansowo. Byłam zrozpaczona i błagałam ją, by nie piła. A gdy piła, karałam ją za to - uzupełniła Małgorzata Ohme. Czym były owe kary? Chodziło o wychodzenie z domu i używanie pewnych słów.  

Rozpacz i ulga

Rodzice Małgorzaty Ohme już nie żyją. Odejście mamy bardzo przeżyła.  - W ogóle się tego nie spodziewałam. Zanim odeszła, wielokrotnie w mojej głowie pojawiały się myśli, że bez niej będzie mi łatwiej. Wstydziłam się ich, ale nie umiałam od nich uciec. Zajmowałam się mamą do samego końca, byłam przy niej cały czas. Gdy zmarła, poczułam rozpacz, ale też ulgę - zdradziła Ohme. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj