Dziennik Gazeta Prawana logo

Najgłośniejsza afera Hollywood ostatnich lat. Pozew zbiorowy przeciwko Diddy'emu, wśród ofiar dzieci

2 października 2024, 20:39
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Raper P. Diddy (Sean Combs), dawniej Puff Daddy, jest centrum największej afery kryminalnej w Hollywood w ostatnich latach
Raper P. Diddy (Sean Combs), dawniej Puff Daddy, jest centrum największej afery kryminalnej w Hollywood w ostatnich latach/East News
Sprawa raper P. Diddy'ego (Sean Combs), zatacza coraz szersze kręgi. Na gwiazdorze ciąży coraz więcej oskarżeń. Adwokat Tony Buzbee zwołał konferencję prasową, podczas której przedstawił nowe zarzuty wobec Diddy'ego. 120 osób oskarża muzyka o napaść seksualną i wykorzystanie seksualne i jest wśród nich 25 nieletnich, w tym 9-letni chłopiec. 

Afera wokół rapera Seana Combsa, znanego jako "Diddy", przybiera na sile, a media informują o licznych celebrytach, którzy uczestniczyli w jego niesławnych "białych imprezach". Oskarżenia o handel ludźmi rzucają cień na wielu uczestników tych wydarzeń.

Co najmniej 25 nieletnich wśród pokrzywdzonych

Tony Buzbee poinformował, że Diddy miał wykorzystać seksualnie chłopca podczas przesłuchania w studiu Bad Boy Records w Nowym Jorku. Nieletni, których miał wykorzystać raper próbowali zdobyć kontrakt płytowy, a on obiecywał, że zrobi z nich gwiazdy.   

Tony Buzbee jest przedstawicielem kancelarii prawnej, która wraz z AVA Law Group została zatrudniona przez ponad 120 osób z powodu roszczeń wobec rapera. W pozwie wśród pokrzywdzonych są aż 25 osoby nieletnie. Jak podał prawnik, wszystkie oskarżenia zostały starannie zweryfikowane. 

Ofiary rapera twierdzą, że były wykorzystywane podczas przesłuchań w studio, imprez na premierach albumów, a także podczas "białych imprez" w latach 1991-2024 m.in. w Los Angeles, Manhattanie czy Miami.  Wielu ofiarom rapera podawano Xylazine środek uspakajający dla koni, znany jako "tranq".

Jak przekazał Buzbee’ego wszyscy jego klienci mają zamiar wnieść sprawę do sądu. Oskarżony będzie  nie tylko Combs, ale także "milczący świadkowie, podmioty umożliwiające i podmioty korporacyjne, takie jak hotele, banki, a nawet firmy farmaceutyczne".

Popłoch w Hollywood

Sean Combs jest od 16 września w areszcie. To wynik wielu pozwów sądowych przeciwko niemu. Na raperze ciążą oskarżenia o handel ludźmi, molestowanie seksualne, gwałty, odurzania narkotykami, organizowania gwałtów zbiorowych. Wniosek o zwolnienie z aresztu za wpłaceniem kaucji oddalono, Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego USA. Śledczy ujawnia kolejnego przestępstwa Diddy'ego. Zgłasza się również coraz więcej osób, które zeznają jako pokrzywdzone przez Combsa. Media szczególnie elektryzuje fakt, że w sprawę zamieszane mogą być gwiazdy Hollywood. Na imprezach organizowanych przez Diddy'ego bywali m.in. Leonardo DiCaprio,  Justin Bieber, Kim Kardashian czy Paris Hilton. Raper 50 Cent zapowiedział, że przygotowywany jest film dokumentalny na temat Diddy’ego i jego przestępstw.

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj