Dziennik Gazeta Prawana logo

Beata Kozidrak o swoim "wyzywającym" tańcu na koncercie. Złożyła pewną obietnicę

26 września 2024, 21:22
[aktualizacja 26 września 2024, 21:22]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Beata Kozidrak
Beata Kozidrak zabrała głos ws. swojego występu w Szczecinie/AKPA
Beata Kozidrak znalazła się w centrum zainteresowania po tym, jak do sieci trafiło nagranie z jej bardzo zmysłowym, a wg niektórych nawet wyzywającym, tańcem podczas  koncertu w Szczecinie. Posypały się komentarze o bardzo różnym wydźwięku. Gwiazda postanowiła w końcu zabrać głos. Co powiedziała Beata Kozidrak? 

Beata Kozidrak to wielka gwiazda polskiej muzyki pop. W tym roku ona i jej zespół, Bajm, świętują 45-lecie istnienia specjalną  trasą koncertową.  

Trzeba przyznać, że Beata Kozidrak na scenie prezentuje się świetnie. Choć są tacy, którzy wytykają jej, że ma już 64 lata i zakłąda na scenę zbyt wyzywające kostiumy. Ostatnio w sieci zawrzało, gdy opublikowano nagranie, na którym widać, jak piosenkarka wije się i prezentuje serię ponętnych min w trakcie wykonywania utworu "OK. OK. Nic nie wiem, nic nie wiem". Działo się to podczas występu w Szczecinie.

Nagranie z Beatą Kozidrak natychmiast trafiło na TikToka i odbiło się w mediach społecznościowych głośnym echem. Nie wszyscy jednak byli zachwyceni tym, jak Beata tańczyła się podczas koncertu w Szczecinie.

"Dziś każda z nas powinna być jak Beata Kozidrak" 

Znawcy muzyki Bajmu przypominają jednak, że Beata Kozidrak często tak właśnie tańczy podczas śpiewania piosenki "OK. OK. Nic nie wiem, nic nie wiem". Jej tekst to monolog dziewczyny, która opowiada, dlaczego została prostytutką. 

Psychiatrka, psychoterapeutka i prezeska Polskiego Towarzystwa Mediów Medycznych Maja Herman skomentowała zamieszanie w mediach w związku z występem Beaty Kozidrak. "Dziś każda z nas powinna być jak Beata Kozidrak" - napisała.  Jak dodała, "wyśmiewanie" Kozidrak "nie jest ani wyrafinowane, ani mądre, ani dobre, i żadnej wartości społecznej (...) nie przynosi". "Wręcz przeciwnie - większość ludzi zamknie się w sobie, wstydząc się swojej fizyczności, seksualności i ekspresji. A na końcu wszyscy na tym stracimy" - oceniła Herman.

 Beata Kozidrak zabiera głos

Sama zainteresowana dość długo nie komentowała całej sprawy. W końcu postanowiła zabrać głos.

Beata Kozidrak na instagramowym profilu udostępniła post z ważnymi dla fanów informacjami. Piosenkarka zdradziła, że właśnie pracuje nad nowym utworem i zaprasza na nadchodzące koncerty. Wspominając o koncercie, który odbędzie się w Krakowie pod koniec października, dodała, że w repertuarze zespołu znajdzie się również piosenka "OK. OK. Nic nie wiem, nic nie wiem". Z nutą humoru zapowiedziała specjalne tańce.

"Widzimy się 27 października w Tauron Arena Kraków. "OK OK nic nie wiem nic nie wiem" również będzie i oczywiście ze specjalną choreografią" - stwierdziła piosenkarka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj