Dziennik Gazeta Prawana logo

Marcin Różalski szokuje opinią o środowisku LGBT. "To są choroby psychiczne". Co jeszcze powiedział?

25 września 2024, 13:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Marcin "Różal" Różalski
Kontrowersyjne wypowiedzi Marcina "Różala" Różalskiego wywołały burzę w mediach/AKPA
Były zawodnik MMA wystąpił w telewizyjnym show Kuby Wojewódzkiego. Marcin "Różal" Różalski, znany m.in. z działania na rzecz dobrostanu zwierząt i głębokiej szczerości, ma - jak się okazuje - co najmniej kontrowersyjne poglądy na środowisko LGBTQ+. Bez wahania powiedział, co myśli o ludziach transpłciowych i nieheteronormaywnych. Jego wypowiedzi wywołały burzę w mediach społecznościowych.   

Marcin Różalski jest związany ze sportami walki. Jest też bardzo aktywny na Instagramie. Kickbokser, zawodnik muay thay i MMA wagi ciężkiej chętnie wypowiada się na różne tematy. Działa też na rzecz ochrony zwierząt. 

Marcin Różalski o identyfikacji

Marcin Różalski we wtorek pojawił się w programie Kuby Wojewódzkiego. Sportowiec zaszokował słowami o środowisku LGBTQ+. Zaczęło się od dyskusji na temat identyfikacji płciowej. Różalski stwierdził, że identyfikuje się jako profesor, co było wstępem do coraz ostrzejszej wymiany zdań. Też bym wolał, żebyś do mnie zwracał się "profesor". Ja w dzisiejszych czasach, w modzie identyfikowania się na przykład jako hipopotam, ja się identyfikuję jako profesor. Profesor Różalski. Ale co, "mowa nienawiści"? Nie jestem profesorem? Identyfikuję się jako profesor stwierdził Różal.

Różalski o LGBT+ i chorobach psychicznych 

Kuba Wojewódzki szybko mu odpowiedział: „Bałbym się odmówić, bo mnie walniesz”. Rozmowa na toczyła się dalej. Dziennikarz podkreślił, że to bardzo poważna tematyka. Sportowiec ma jednak swoje zdanie.  

Uważam, że to są choroby psychiczne. Nie mów o "ludziach LGBT" – są homoseksualiści, są lesbijki, tak? Są ludzie transpłciowi, którzy zmieniają płeć, ale płeć masz stałą. (...) Nie można zmienić płci, nie można zmienić biologii – mówił Marcin Różalski.

"Są dwie płcie, a reszta to są zaburzenia"

Sportowiec utrzymywał, że jego zdaniem są tylko dwie płcie. Wytłumacz mi, panu profesorowi, co to jest, bo ten dział ominąłem. Ja uwielbiam różnorodność. Super, że są ludzie tacy i tacy, mają takie wyznanie, takie preferencje. Ale niech nie starają się tym mnie zainteresować. Niech nie mówią mi, że to jest normalne. Są dwie płcie, a reszta to są zaburzenia. Nie mam nic do ludzi, którzy mają zaburzenia. Jeżeli mnie nie indoktrynują - stwierdził Marcin Różalski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj