Dziennik Gazeta Prawana logo

Monika i Robert Janowscy postanowili się rozdzielić. Żona artysty opowiedziała o trudnych przeżyciach

28 lipca 2024, 10:17
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Janowscy
Monika i Robert Janowscy spędzili wakacje w Hiszpanii/AKPA
Robert Janowski i jego żona Monika odpoczywali w Hiszpanii. Naładowali akumulatory i przyszedł czas na powrót do Polski. Monika Janowska opowiedziała, co wydarzyło się podczas powrotu z wakacji. Małżonkowie postanowili się rozdzielić, a ona przeżyła trudne chwili. O wszystkim opowiedziała w mediach społecznościowych. 

Monika i Robert Janowscy wypoczywali w tym roku w Hiszpanii. Muzyk niestety boi się latać samolotami. W podróż wybrał się więc samochodem. Jego żona zdecydowanie woli przelot samolotem. 

Robert Janowski boi się latać

"Nie wsiądzie do samolotu i już. Obiecałam mu różne rzeczy podczas lotu, darmowe piwo już taksówce na lotnisko, miejsce przy oknie, bo on romantyk, to żeby sobie w chmurach pofruwał. (...) Zdesperowana ubłagałam pilota, aby mógł się drążkiem pobawić w kabinie, ale nic! Nie wsiądzie i koniec. Bo mu matka przekazała słowa jakiejś cyganichy, że "śmierć przyjdzie z powietrza" - żartowała we wpisie na Facebooku Monika Janowska. Wygląda jednak na to, że Janowski na podróży samochodem wyszedł znacznie lepiej! Monika utknęła na lotnisku bez zasięgu, jedzenia i Roberta. 

Podróż z przygodami Moniki Janowskiej

Żona prezentera kupiła bilety w popularnych, tanich liniach lotniczych. "Przyoszczędzić chciałam, to prawda, nie jestem wybredna, nie muszę pierwszą klasą w Emiratach, poza tym to tylko trzy godziny, helloł" - pisała. Niestety okazało się, że lot został odwołany, a Janowska utknęła na lotnisku bez rzeczy, bo te były w samochodzie z jej mężem. "Myślałby kto! P******y Wizzair! (...) "ODWOŁANY" jak byk wisi i nikt nie wie, co dalej. 200 osób ustawiło się w jakiejś kolejce, chyba tylko po to, by mieć złudne poczucie sprawczości, ale jak zapytałam, za czym kolejka ta stoi, to nikt nie miał zielonego pojęcia. Dzwonię do R a ten z uśmiechem, że właśnie wjeżdżają do Hamburga" - kontynuowała. To jednak nie koniec przygody. Po długim wyczekiwaniu na lotnisku Janowska wylądowała w "motelu przy torach kolejowych". Poirytowana Janowska żaliła się też, że linie lotnicze nie interesują się wściekłymi pasażerami.

OBSERWUJ nas na WhatsApp

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj