Dziennik Gazeta Prawana logo

Polityk nazwał Kamalę Harris "bezdzietną kociarą". Tak zareagowała Jennifer Aniston

26 lipca 2024, 12:35
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kamala
Jennifer Aniston broni Kamali Harris przed atakami/ShutterStock
Urzędujący prezydent USA, Joe Biden, zrezygnował z kandydowania w wyborach. Na swoje miejsce namaścił obecną wiceprezydentkę, Kamalę Harris. Nasilają się ataki na polityczkę ze strony Republikanów. Uderzył w nią m.in. J.D. Vance, który jest kandydatem Donalda Trumpa na wiceprezydenta USA. W obronę wzięła ją urażona do żywego jego słowami Jennifer Aniston. 

Kilka dni temu Joe Bieden opublikował w mediach oświadczenie, w którym ogłosił, że rezygnuje z wyścigu o fotel prezydencki i nie będzie ubiegał się o reelekcję. Na swoją następczynię namaścił obecną wiceprezydentkę Kamalę Harris. Polityczka już wystartowała z kampanią. Według pierwszych sondaży Harris ma obecnie większe poparcie niż Donald Trump. Kandydat na najwyższy urząd w USA oskarża ją m.in. o antysemityzm. Także Republikanin J.D. Vance, który jest kandydatem Trumpa na przyszłego wiceprezydenta USA ,dorzucił swoje trzy grosze. Rozjuszona Jennifer Aniston postanowiła przypomnieć jego słowa i ostro je skomentować. 

Republikanie uderzają w Kamalę Harris

Amerykańskie media przypomniały wywiad J.D. Vance'a, w którym określił m.in. Kamalę Harris jako "bezdzietną kociarę". W wywiadzie tym  J.D. Vance uderzył w Kamalę Harris, wypominając jej, że nie urodziła dziecka.  

"Spójrzcie na Kamalę Harris, Pete’a Buttigiega, AOC [Alexandrię Ocasio-Cortez - red.], cała przyszłość Demokratów jest w rękach ludzi bezdzietnych. Jaki ma sens oddanie naszego kraju w ręce ludzi, którzy tak naprawdę nie mają z nim bezpośredniego interesu?" - stwierdził. 

"USA Today" przypomina, że Kamala Harris ma dwójkę pasierbów - dzieci swojego męża Douglasa Emhoffa, a Pete Buttigieg i jego mąż wychowują bliźnięta.

OBSERWUJ nas na WhatsApp

Jennifer Anison oburzona słowami o Kamali Harris

Na te słowa, przekazane we wpisie na platformie X przez prawnika i redaktora Rona Filipkowskiego, zareagowała Aniston w mediach społecznościowych. "Naprawdę nie mogę uwierzyć, że to mówi potencjalny wiceprezydent Stanów Zjednoczonych" - odpowiedziała na Instagramie. "Panie Vance, modlę się, aby pańska córka miała szczęście pewnego dnia urodzić własne dzieci. Mam nadzieję, że nie będzie musiała wybierać in vitro jako drugiej opcji. Ponieważ próbujecie jej to odebrać" - dodała. Jak przypomina portal magazynu "Rolling Stone", Vance głosował przeciwko ustawie gwarantującej dostęp i przystępność finansową tej procedury.

Sama Jennifer Aniston w wywiadzie dla magazynu "Allure" z 2022 roku przyznała, że przez długie lata próbowała zajść w ciążę. - Całe długie lata starań, spekulacji. Przechodziłam in vitro, piłam chińskie zioła, robiłam, co mogłam - mówiła aktorka, znana m.in. z roli Rachel w serialu "Przyjaciele".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj