Dziennik Gazeta Prawana logo

Sylwia Bomba i Grzegorz Collins bronią Klaudii El Dursi. "Wielu z nas łamie przepisy"

1 lipca 2024, 10:28
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sylwia Bomba i Grzegorz Collins
Sylwia Bomba i Grzegorz Collins bronią Klaudii El Dursi. Co powiedzieli?/AKPA
Klaudia El Dursi stała się bohaterką afery. Pod koniec tygodnia w social mediach pojawiło się nagranie, na którym widać, jak celebrytka pędzi po autostradzie pasem awaryjnym. Wiele osób skrytykowało ją za takie zachowanie, ale są i tacy, którzy stają w jej obronie. Wśród nich są Sylwia Bomba i Grzegorz Collins. Co stwierdzili?

Polski show-biznes w ostatnich dniach żyje zdarzeniem z udziałem Klaudii El Dursi. Znana z programu "Top Model" i prowadząca program "Hotel Paradise" pozwoliła sobie ostatnio na brawurową jazdę po autostradzie awaryjnym pasem. 

Klaudia El Dursi przyznaje się do złamania przepisów

Pod koniec tygodnia w social mediach pojawiło się nagranie z jej udziałem. Gwiazda TVN przyznała się do winy i podkreśliła, że jest świadoma konsekwencji, które ją czekają.

Internet obiegła informacja, że prowadziłam samochód, który wyprzedzał pasem awaryjnym na drodze szybkiego ruchu i czuję się w obowiązku, żeby się do tego odnieść. Tak, to ja prowadziłam ten samochód, bo byłam za kierownicą i tak, to ja złamałam przepisy ruchu drogowego - wyznała Klaudia El Dursi. 

Celebrytka w ogniu krytyki

Wiele osób nie szczędziło słów krytyki wobec celebrytki. Wśród nich była m.in. Marianna Schreiber. Niektórym odwala od sławy, innym od pieniędzy, jeszcze innym od używek, a niektórzy są po prostu głupi - to mój komentarz do filmiku, na którym Klaudia El Dursi popisuje się swoimi umiejętnościami rajdowymi - stwierdziła Schreiber. 

Sylwia Bomba i Grzegorz Collins stają w obronie Klaudii El Dursi

Są też tacy, którzy postanowili stanąć w obronie celebrytki. To chociażby Sylwia Bomba i Grzegorz Collins. Mylić się jest rzeczą ludzką i wielu z nas łamie przepisy i jedzie za szybko. Klaudia zrobiła to w sposób ekstremalny, ale przyznała się, przeprosiła. Zachowała się bardzo ładnie i nie ma co oceniać i krytykować - powiedziała w rozmowie z Jastrzabpost.pl. 

Grzegorz Collins zauważył, że każdy choć raz w życiu złamał przepisy. Jego zdaniem najważniejsze jest to, że "nikomu nic się nie stało". 

Teraz niech każdy rzuci kamieniem, kto nie złamał przepisów. Zapytałem kiedyś na Instagramie: "Czy znacie kogoś, kto może powiedzieć z ręką na sercu, że nigdy za kierownicą nie złapał za telefon, nie zadzwonił, nie odpisał na SMS?". Każdy z nas to zrobił. Popełniamy błędy, jesteśmy tylko ludźmi i uważam, że na Klaudię spadła zbyt duża fala krytyki. Przeprosiła, a zbyt duży medialny szum się z tego zrobił. Powinniśmy wygasić ten temat i go nie powielać. Na szczęście nikomu nic się nie stało i wiemy, że ona tego już nigdy tego nie zrobi - powiedział Collins. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj