Dziennik Gazeta Prawana logo

Aleksandra Grysz pokazała nagi ciążowy brzuch. "To zdjęcie dedykuję tym, którzy..."

4 kwietnia 2024, 13:54
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Aleksandra Grysz
Aleksandra Grysz jest w ciąży. Teraz pokazała swój nagi ciążowy brzuch i skierowała kilka słów do hejterów/AKPA
Aleksandra Grysz na początku marca ogłosiła, że jest w ciąży. Na swoim Instagramie zamieściła wymowny wpis. Teraz pojawił się kolejny, w którym prezenterka odnosi się do komentarzy i wiadomości, jakie dostaje od obserwatorów. We wpisie nie zabrakło ostrych słów. 

Aleksandra Grysz to prezenterka "Pytania na śniadanie". W programie zajmuje się głównie tematyką show-biznesową i prowadzi tzw. "Czerwony dywan".

Na początku marca a dokładnie w Dzień Kobiet ogłosiła na swoim Instagramie, że spodziewa się dziecka. 

Czekamy na ciebie - napisała. Ojcem dziecka Aleksandry Grysz jest Tomasz Tylicki. To prezenter, który od kilku tygodni współprowadzi "Pytanie na śniadanie" wraz z Beatą Tadlą. Wspólnie ze swoją ukochaną był gospodarzem programu "Czas w las".

Aleksandra Grysz ogłosiła ciążę w sieci

W sierpniu 2023 roku Aleksandra Grysz wyznała, że straciła ciążę. 

Tak długo myślałam, czy to zrobić i to nie była tylko moja decyzja. Nie mogłam jej podjąć sama. Mocno wierzyłam w to, że to wyznanie ma sens. Dało mi to ogromną ulgę - mówiła w rozmowie z Dziennik.pl. 

Mimo, że prezenterka już niebawem zostanie mamą, wciąż jest aktywna zawodowo. 

Aleksandra Grysz apeluje do hejterów

Teraz na swoim Instagramie pokazała nagi ciążowy brzuch i zamieściła wpis, w którym zwróciła się m.in. do hejterów. 

To zdjęcie dedykuję wszystkim tym, którzy obserwują mnie tylko po to, żeby później napisać, że nie obchodzi ich to, co wrzucam i w zasadzie to po co się afiszować brzuchem - czytamy. 

Dodała, że "zamierza cieszyć się ciążą i brzuszkiem ile sił". 

Uwielbiam odwiedzać profile innych przyszłych lub obecnych mam, bardzo mnie wzruszają i inspirują- więc je oglądam. Nie lubię profili, na których wyczuwam złą energię i chamstwo- więc ich nie oglądam. To naprawdę tylko tyle i aż tyle. Jeśli komuś z Was nie podoba się pokazywanie przez ciężarną brzucha i cieszenie się z nadchodzącego macierzyństwa, to wystarczy tu nie zaglądać. Chociaż pewnie trudno się powstrzymać i lepiej napisać kąśliwy komentarz, prawda? Muszę Was zawieść, tylko Wy na tym tracicie i to tylko o Was taki komentarz świadczy. Ja czasem go zauważę, czasem nawet nie i idę dalej przez moje żyćko, które kocham takie, jakie jest - napisała Grysz.

Na koniec podziękowała tym, którzy doceniają to, co wrzuca. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Tematy: tvpciąża
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj