Dziennik Gazeta Prawana logo

Sandra Kubicka ma problem z ciążą? Opublikowała wpis dotyczący porodu

4 kwietnia 2024, 06:05
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sandra
Sandra Kubicka niedługo zostanie mamą/Instagram
Sandra Kubicka, ukochana Barona, jest w ciąży. Niedługo powita na świecie syna. Na bieżąco informuje fanów o tym, co u niej słychać. Już wie, kiedy dziecko syn pojawi się na świecie. Przez komplikacje rozwiązanie ma nastąpić nieco wcześniej.

Sandra Kubicka i Aleksander Baron są szczęśliwą parą, która czeka na potomka. Modelka i influencerka już od jakiegoś czasu mówiła, że macierzyństwo jest jej największym marzeniem, ale z powodu zespołu policystycznych jajników miała problem z zajściem w ciążę. Odkąd para podzieliła się w mediach społecznościowych radosną nowiną, celebrytka na bieżąco relacjonuje przebieg ciąży na Instagramie.  

Dziecko Sandry Kubickiej pojawi się na świecie wcześniej  

Na najnowszych InstaStories ogłosiła, że dziecko pojawi się na świecie wcześniej niż planowano. Jak się okazuje, celebrytka wie już dokładnie, kiedy ma to nastąpić. "Dziś dowiedzieliśmy się, kiedy kładą mnie do szpitala i kiedy powitamy bąbla na świecie. Momentalnie poczułam jakąś taką ogromną ulgę i od razu mam spokojniejszą głowę" - zaczęła. 

Po czym dodała, że wcześniejsze rozwiązanie spowodowane jest problemami z łożyskiem. "Ogólnie z tym łożyskiem mam mega pecha, bo przecież to moja pierwsza ciąża, ale najważniejsze, że bobo zdrowe i dzięki temu musimy zaplanować, kiedy dokładnie go powitamy. Czyli brak niespodzianek, których absolutnie nienawidzę. Może ten los jednak jest po mojej stronie" - napisała.

Sandra Kubicka o przygotowaniach do porodu

W kolejnej relacji Sandra Kubicka wyznała, że z powodu przodującego łożyska w szpitalu musi pojawiać się miesiąc przed terminem. Jej syn przyjdzie na świat poprzez cesarskie cięcie. W związku z tym ma trochę mniej czasu na przygotowania przed porodem. Celebrytka nie zamierza jednak spoczywać na laurach. Chce mieć wszystko dopięte na ostatni guzik. "Do szpitala kładą mnie w 36. tygodniu, więc nasz czas nagle się skruszył o miesiąc. Zawijam rękawy i lecę pakować chatę, póki jeszcze mam czas" - stwierdziła. 

Na koniec Sandra Kubicka zdradziła jeszcze, że nieco się stresuje, ale radość z szybszego zobaczenia syna odpiera wszelkie negatywne emocje. "Czy się stresuję? No troszkę się stresuję, ale zobaczymy synka wcześniej niż mieliśmy i to jest w tym wszystkim najpiękniejsze" - podsumowała. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj