Dziennik Gazeta Prawana logo

Anna Popek podgląda nowych prowadzących "Pytanie na śniadanie"? Tak odpowiedziała

6 marca 2024, 07:07
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
anna popek
Anna Popek w rozmowie z Dziennik.pl zdradziła, czy podgląda nowym prowadzących w "Pytaniu na śniadanie"/Instagram
Anna Popek podobnie jak wiele gwiazd TVP straciła pracę. Po zmianach władz zarówno ona, jak i jej partner Robert Rozmus zostali odsunięci od prowadzenia "Pytania na śniadanie". Czy prezenterka podgląda tych, którzy ją zastąpili? Odpowiedź może zaskoczyć. 

Anna Popek kilka miesięcy straciła pracę w TVP. Podobnie jak inni prowadzący m.in. Małgorzata Tomaszewska, Robert Rozmus, Olek Sikora, czy Małgorzata Opczowska została odsunięta od prowadzenia "Pytania na śniadanie". Na razie nie pojawia się w żadnej konkurencyjnej stacji a jedynie na Instagramie, gdzie zamieszcza filmiki i organizuje live'y dla swoich obserwatorów. 

Anna Popek została zwolniona z TVP

W rozmowie z Dziennik.pl Anna Popek wyznała, że teraz, gdy ma więcej czasu, częściej pojawia się na tzw. salonach. 

- Bardzo lubię teatr zwłaszcza teraz w tym okresie takim zimowo-wiosennym. Bardzo lubię komedie, farsy. Nie zagłębiam się wtedy w mroczne aspekty duszy, ale w coś, co daje nastrój, dobrą energię, teraz mi tego brakuje - powiedziała prezenterka spotkana na premierze spektaklu "Łóżko pełne cudzoziemców". 

Anna Popek przyznała, że ma teraz więcej czasu dla siebie, ale nie wie, co się z nim dzieje, bo tak szybko ucieka. - Kiedy człowiek nie ma takiego rygorystycznego harmonogramu pracy, to musi się bardzo pilnować, by nie marnować dni, które przelatują przez palce. Staram się wcześnie wstawać, by nie rozleniwić się za bardzo, bo mam nadzieję wrócić do mediów i nie chcę być wtedy zupełnie niezdatna do pracy. Ta dyscyplina, sumienne kładzenie się spać o 22, by rano być przytomnym było dla mnie bardzo pomocne. Dzięki temu mogłam pracować, bo prowadziłam higieniczny tryb życia - wyjaśnia w rozmowie z Dziennik.pl. 

Czy Anna Popek ogląda "Pytanie na śniadanie"? 

Anna Popek zapytana o to, czy podgląda nowe pary prowadzących, które zastąpiły ją i jej kolegów w "Pytaniu na śniadanie", udzieliła odpowiedzi, która może zaskoczyć. - Na ekranie nie podglądam bo nie mam telewizora - stwierdziła prezenterka.

- Czytam z uwagą wszystkie informacje dotyczące nowych pomysłów na zarządzanie, nowych ludzi, odejść moich dotychczasowych kolegów - dodaje była prezenterka TVP. 

- Nie zobaczyłam nowego "Pytania na śniadanie", ale widziałam relacje, zdjęcia, na profile zaglądam, więc wiem co się dzieje - dodaje Anna Popek. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj