Artur Barciś to aktor kojarzony głównie z rolą Arkadiusza Czerepach w serialu "Ranczo" oraz Tadeusza Norka w produkcji "Miodowe lata".

W rozmowie z Dziennik.pl aktor przyznał, że podoba mu się zmiana, jaka zaszła w Polsce w ostatnim czasie.

Reklama

Bardzo mi się podoba zmiana, nie wiem jeszcze co mi się nie podoba, ale daję im czas. To, że udało się wrócić do demokracji to coś wielkiego. Podoba mi się terror praworządności, bo to jest podstawa demokracji. Jestem bardzo szczęśliwy, że udało nam się wyjść z tej uliczki, która prowadziła w ciemne strony - powiedział Artur Barciś.

Artur Barciś lubi głośno słuchać muzyki. "W domu mi nie wolno"

W rozmowie z Dziennik.pl aktor przyznał również, że słucha bardzo różnej muzyki i bardzo to lubi.

Trwa ładowanie wpisu

- Głównie w samochodzie. Mam 15 głośników. Lubię słuchać głośno muzyki a w domu mi nie wolno - zdradza Barciś.

Zapytany o to, jakie gatunki muzyczne lubi, odpowiada, że słucha dużo muzyki poważnej. - Bardzo lubię Chopina, roztkliwiam się przy nim - przyznaje.

Artur Barciś rozpływa się nad Sanah. "Jest urocza, niepowtarzalna"

Wielu fanów aktora z pewnością zadziwi fakt, że jest on także fanem młodych wokalistów. Jego ulubioną piosenkarką jest… Sanah.

- Jak prawie wszyscy słucham Sanah, bo jest urocza, niepowtarzalna. Nie da się podrobić. Dawida Podsiadło też lubię, Dorotę Osińską ubóstwiam. Jestem też starej daty, więc Ewa Demarczyk, Małgosia Ostrowska, Marek Grechuta - wymienia swoich ulubionych wykonawców Artur Barciś.