Dziennik Gazeta Prawana logo

Joanna Kurska twierdzi, że nie zarabiała kokosów w TVP. Wydała oświadczenie i pisze o "kłamstwie"

19 stycznia 2024, 11:13
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kurska
Joanna Kurska miała zarobić 1,5 mln zł za pracę w TVP podczas rządów PiS./AKPA
Ogromne emocje budzą ostatnio wysokie zarobki ludzi związanych z TVP za czasów poprzedniej władzy. Podano m.in., że Joanna Kurska, żona byłego prezesa TVP Jacka Kurskiego, zarabiała ponad 100 tysięcy złotych miesięcznie. Sama zainteresowana wydała teraz oświadczenie, w którym zaprzecza, jakoby dostawała tak duże pieniądze. 

Onet informował, jakoby żona dawnego prezesa TVP, która od 2016 roku przepracowała w Telewizji Polskiej 13 miesięcy, otrzymała na konto 1 milion 532 tysiące złotych. To znaczy, że średnio za miesiąc pracy mogłaby dostawać aż 117 tysięcy złotych. Materiał na ten temat pojawił się także na antenie TVP Info.

Z wyliczeń Onetu wynika, że państwo Kurscy w latach 2016-2023 zarobili w sumie w Telewizji Polskiej ponad 6 milionów złotych, czyli dla przeciętnego Polaka sumę po prostu niewyobrażalną. 

Joanna Kurska pisze o "kłamstwie" i wywołuje do tablicy Sławomira Zielińskiego

Joanna Kurska postanowiła odnieść się do tych informacji. Zrobiła to na swoim profilu w mediach społecznościowych, na InstaStories. Rewelacje, jakoby zarabiała 117 tysięcy złotych miesięcznie w TVP, nazywa "kłamstwami". Ujawniła też, ile zarabiała jako dyrektor programowa w publicznej stacji, wywołując przy okazji do tablicy konkretną osobę.

 W związku z uporczywie powielanymi w przestrzeni publicznej kłamstwami, jakoby "żona Jacka Kurskiego zarabiała 117 tysięcy złotych miesięcznie", w tym przez polityka, który od 5 lat nie potrafi wytłumaczyć się z podejrzanych dziesiątek milionów złotych, tyle, że na koncie własnej żony - stanowczo im zaprzeczam - zaczęła. Ani jako dyrektor programowa TVP, ani jako producent PnŚ nie miałam takiej pensji. Moje wynagrodzenie było zawsze zgodne z widełkami siatki wynagrodzeń pracowników TVP. Nie zarabiałam nigdy więcej niż moi poprzednicy. Jako dyrektor programowa zarabiałam 23 tysiące złotych brutto miesięcznie, tyle ile zarabiał mój poprzednik Sławomir Zieliński. Swoją drogą ciekawe, ile teraz zarabia ponownie na tym samym stanowisku. Sławku, może odpowiesz, jaki masz kontrakt? - napisała Joanna Kurska.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj